To mógł zrobić tylko Brady Kurtz. Polski klub przerywa milczenie, to koniec

7 godzin temu
Zdjęcie: Zawodnik żużlowy w stroju sportowym siedzi na krześle w parku maszyn, a na drugim planie obraz w okręgu przedstawia żużlowca pochylającego się nad motocyklem na torze.


Brady Kurtz przychodząc do ROW-u Rybnik przed sezonem 2023, napisał na kartce, ile chce dostać za podpis i punkt, a prezes Krzysztof Mrozek choćby z nim nie dyskutował i gwałtownie wpisał podane wartości do kontraktu z Australijczykiem. Teraz w ROW-ie mówią, iż junior Paweł Trześniewski chciał zrobić to samo, co Kurtz, ale Kurtzem nie jest i nie może stawiać ultimatum. 21-latek mocno podpadł i ma już tylko jedno wyjście, by uratować karierę.
Idź do oryginalnego materiału