To koniec MMA w Netflixie? Jake Paul może być bardzo rozczarowany

1 godzina temu
Pierwsza gala MVP MMA okazała się sukcesem, a jej wyniki mówiły same za siebie. Niewykluczone jednak, iż będzie to jedyna gala MMA pokazana na platformie Netflix. Mowa o wydarzeniu, które miało miejsce szesnastego maja w Kalifornii. W walce wieczoru doszło do powrotu gwiazd żeńskich mieszanych sztuk walki. Ronda Rousey pierwsza historyczna mistrzyni UFC zmierzyła się z Giną Carano. Pojedynek można było puścić w teleexpressie, bowiem trwał zaledwie 17-sekund. Tyle potrzebowała Rousey na poddanie swojej przeciwniczki. Na gali nie zabrakło innych dużych nazwisk ze świata MMA.
Idź do oryginalnego materiału