fot. EkstraklasaRozgrywki europejskie kojarzą nam się głównie z prestiżem i rywalizacją najlepszych klubów w Europie. W piłkarskich gabinetach wchodzi w grę jednak jeszcze jeden czynnik.
Mowa tutaj oczywiście o pieniądzach za udział w rozgrywkach. O ile gigantom rzadko kiedy robi to znaczącą różnicę, to jednak dla klubów z mniejszych lig często jest to kwestia życia lub śmierci.
Najbardziej horrendalne pieniądze znajdziemy oczywiście w Lidze Mistrzów. Tam UEFA płaci dziesiątkami milionów euro za udział w fazie pucharowej.
Jak jednak wygląda to w przypadku polskich klubów? Do sieci trafił raport na temat zarobków przedstawicieli Ekstraklasy w Lidze Konferencji Europy.
Raków zarobił najwięcej
🚨 No to co panowie, wykorzystajcie zarobione pieniądze w mądry sposób. Tylko naprawdę w mądry.
Bo właśnie tyle zarobiły nasze ekipy w europejskich pucharach w tym sezonie.
Raków Częstochowa – 7,90 miliona euro
Lech Poznań – 7,07 miliona euro
Jagiellonia Białystok – 5,73… pic.twitter.com/HCBRfgliKQ
W fazie ligowej Ligi Konferencji znalazło się czterech przedstawicieli Ekstraklasy. Dwóch z nich dotarło do 1/8 finału rozgrywek, jedna ekipa zakończyła przygodę na 1/16 finału, a ostatnia nie awansowała do fazy pucharowej.
Najmniej z polskich ekip zarobiła Legia. Stołeczna ekipa zaprezentowała się bardzo słabo i nie udało jej się awansować do fazy pucharowej. Za to osiągnięcie otrzymała 5 milionów euro.
Nieco lepiej wypadła Jagiellonia, ale w losowaniu trafiła na Fiorentinę, która zakończyła przygodę Białostoczan z Europą. Udział w 1/16 finału rozgrywek dał Jadze 5,73 miliona euro.
Najwięcej zarobiły Lech Poznań i Raków, które zakończyły swoją przygodę na 1/8 finału LKE. Poznaniacy zarobili łącznie 7,07 mln euro, z kolei kasę Rakowa zasiliła kwota 7,9 miliona euro.

1 godzina temu
















![Wielki Jarmark Wielkanocny w Nowym Sączu. Nadawaliśmy program na żywo z Galerii Trzy Korony [ZDJĘCIA]](https://rdn.pl/wp-content/uploads/2026/03/Jarmak_wielkanocny_03_2026.jpg)