To już przesądzone! Real bierze wielką gwiazdę za grosze

1 miesiąc temu
Nico Paz jest jednym z najzdolniejszych zawodników Serie A. W ostatnich miesiącach zainteresowanie jego usługami wyrażały najlepsze kluby Starego Kontynentu, ale Argentyńczyk miał w głowie tylko jedną drużynę - Real Madryt, którego jest wychowankiem. "AS" podaje, iż wszystko jest już przesądzone.
Argentyński piłkarz miał okazję zadebiutować w barwach Realu Madryt. Łącznie w seniorskiej drużynie rozegrał cztery mecze. Latem 2024 roku odszedł jednak do Como, żeby poszukać okazji do regularnej gry. Królewscy wiedzieli, iż niejako kontrolują jego przyszłość i bacznie obserwowali wychowanka. W ostatnich miesiącach jego talent eksplodował - w 15 meczach w Serie A w tym sezonie zanotował już 5 bramek i 5 asyst.


REKLAMA


Zobacz wideo Oto cała prawda o talencie Lewandowskiego. "Ktoś, kto to mówił, po prostu kłamie"


Ten zawodnik przejdzie do Realu Madryt. Przesądzone
O ile Nico Paz jest wyceniany przez "Transfermarkt" na aż 65 milionów euro, to Real Madryt nie będzie musiał wyłożyć podobnej sumy, żeby sprowadzić go z powrotem do Hiszpanii. Opcja odkupu pozwala mu na transfer pomocnika za zaledwie 9 milionów euro. To absolutna przecena. A co bardzo istotne: Argentyńczyk nigdy nie ukrywał, iż jego głównym celem jest właśnie odnoszenie sukcesów w Madrycie.
ZOBACZ TEŻ: Lewandowski tylko patrzy. Oto priorytet Flicka. Barcelona zrobi wszystko
Dziennik "AS" podaje, iż Paz nie musi się martwić. Real Madryt już zdecydował w sprawie jego przyszłości. "W czerwcu Real będzie miał go z powrotem. Decyzja już zapadła. Wszystkie strony zgodziły się na ustalone warunki i w przypadku Nico nie będzie już żadnych niespodzianek. To na Bernabeu trzymają karty co do jego przyszłości" - czytamy.


Paz to ofensywnie uosobiony zawodnik środka pola, więc w Realu Madryt będzie miał sporą konkurencję. O miejsce w wyjściowej jedenastce będzie rywalizował z Judem Bellinghamem czy Ardą Gulerem. Na razie jednak musi skupić się na grze w Como. Kolejny mecz jego drużyna rozegra w sobotę, 27 grudnia, kiedy zmierzy się na wyjeździe z Lecce.
Idź do oryginalnego materiału