Australian Open tradycyjnie otworzył wielkoszlemowe zmagania w tenisowym roku. Na kortach w Melbourne poznaliśmy już rozstrzygnięcie turnieju singlistek, który padł łupem Jeleny Rybakiny. Trzysetowy mecz z Aryną Sabalenką dostarczył wielu emocji, a porażkę liderki światowego rankingu skomentował mistrz AO z 1994 w mikście - Andriej Olchowski.
REKLAMA
Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"
To klucz do sukcesu Rybakiny. Dlatego Sabalenka przegrała finał
"Finał był sukcesem! Rybakina wygrała decydującego seta przy stanie 0:3 i zaczęła grać aktywniej i ciekawiej. To była huśtawka, ale ostatecznie Jelena miała przewagę. Konsekwencja odegrała rolę – Rybakina była pod tym względem lepsza. Aryna albo miażdży przeciwniczkę, albo nie. Kiedy jej nie idzie, przeciwniczka ma szansę, ale kiedy uderza z dużą prędkością, trudno ją pokonać. Rybakina grała dziś ostro i dobrze serwowała. A Sabalenka, moim zdaniem, próbowała grać trochę szybciej, niż powinna" - uznał cytowany przez portal championat.com.
Czytaj też: Analiza Sabalenka wypuściła wielką przewagę! Niebywały zwrot w finale AO
Dla Rybakiny to wyjątkowe zwycięstwo, bowiem dopiero drugie w wielkoszlemowej karierze. Poprzednim razem triumfowała w Wimbledonie 2022. Rok później grała w najważniejszym spotkaniu Australian Open, ale przegrała. Pokonała ją właśnie Sabalenka, która w sobotę wystąpiła w czwartym finale AO z rzędu. Wygrała dwa razy - w 2023 i 2024 roku. Przed rokiem pokonała ją Madison Keys.
Przypomnijmy, iż w niedzielę zostanie rozegrany finał wśród panów. Novak Djoković, który w półfinale pokonał Jannik Sinnera zmierzy się z pogromcą Alexandra Zvereva - Carlosem Alcarazem.

2 godzin temu















