To byłby absolutny hit! Gruchnęły wieści ws. Jose Mourinho

2 godzin temu
Od prawdziwego trzęsienia ziemi rok 2026 zaczęła londyńska Chelsea. "The Blues" oficjalnie poinformowali o rozstanie z trenerem Enzo Mareską, którego posada była zagrożona od wielu miesięcy. Niemal z miejsca ruszyła giełda nazwisk potencjalnych następców. Pojawiły się choćby doniesienia o potencjalnym zatrudnieniu... Jose Mourinho. Portugalczyk byłby ponoć skłonny wrócić do Londynu.
Na Stamford Bridge atmosfera była gęsta od wielu tygodni. Po tym, jak w końcówce listopada Chelsea rozniosła w Lidze Mistrzów Barcelonę 3:0, wydawało się, iż nabierają mocy i będą w tym sezonie niezwykle groźni we wszystkich rozgrywkach. Jednak od tamtej pory coś się zepsuło. Po demolce na zespole Hansiego Flicka "The Blues" wygrali tylko dwa z kolejnych dziewięciu meczów, z czego jeden w Pucharze Anglii z drugoligowym Cardiff City (3:1). Co więcej, zaczęły się pojawiać doniesienia, iż za kulisami też jest gorąco, a słabą pozycję ma trener Enzo Maresca.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy Austriacy nagięli przepisy o wiązaniach? FIS musiał zareagować



Maresca został zwolniony i ruszyła lawina
We wtorek 30 grudnia Chelsea nie udało się pokonać u siebie Bournemouth, a dwa dni później, na samym początku 2026 roku, wszystko eksplodowało. Z samego noworocznego poranka angielskie media trąbiły o nieuniknionym odejściu trenera Mareski, co gwałtownie się potwierdziło. Chelsea oficjalnie ogłosiła rozstanie z trenerem, który poprowadził ją do triumfu w Lidze Konferencji oraz Klubowych Mistrzostwach Świata. Niemal z miejsca ruszyła fala domysłów i przewidywań kto może zastąpić Włocha. Pojawiła się także bardzo niespodziewana kandydatura.


Mourinho dla Chelsea mógłby zrezygnować ze wszystkiego
Specjalizujące się w doniesieniach transferowych brytyjskie konto na portalu X o nazwie indykaila News podało informację, iż do Chelsea byłby gotów w każdej chwili wrócić Jose Mourinho. Portugalczyk ma przez cały czas uważać "The Blues" za swoją "prawdziwą miłość" i jeżeli by go o to poproszono, rzuciłby wszystko dla powrotu. Przy czym na ten moment sam klub poszukiwać ma bardziej nowoczesnego szkoleniowca (mówi się o Liamie Roseniorze z klubu partnerskiego Chelsea, jakim jest francuski Strasbourg).


Mourinho to jedna z legend Chelsea. Portugalczyk dwukrotnie prowadził "The Blues" (2004-2007 i 2013-2015) i jest jednym z głównych twórców jej potęgi po przejęciu klubu w 2003 roku przez Romana Abramowicza. Trzykrotnie zdobywał z nią mistrzostwo Anglii. Gdyby Chelsea rzeczywiście chciała trzeciej kadencji "The Special One" musiałaby dogadać się z Benfiką Lizbona, którą Mourinho prowadzi od połowy września. Zresztą te zespoły mierzyły się w tym sezonie Ligi Mistrzów 30 września i lepsi okazali się londyńczycy (1:0).
Idź do oryginalnego materiału