
Wiemy co Arkadiusz Wrzosek powiedział tuż po walce na ucho do Dyrektora Sportowego KSW. Okazuje się, iż nasz czołowy ciężki wskazał swojego kolejnego potencjalnego przeciwnika. Wojsław Rysiewski wyjawił, iż jest chętny na takie rozwiązanie. Pojawia się jednak niemały problem.
W main evencie sobotniej gali KSW 114 w Radomiu swój tytuł w wadze lekkiej obronił Salahadine Parnasse. Francuz nie pierwszy raz udowodnił ogromny potencjał i fakt, iż coraz ciężej będzie znaleźć pretendenta, który wysoko zawiesi poprzeczkę. Parnasse już w drugiej odsłonie przed czasem odprawił weterana Marcina Helda.
W co-main evencie widzieliśmy występ Wrzoska, który w kapitalnym stylu wrócił na odpowiednie tory po pierwszej zawodowej przegranej. Wielu kibiców było ciekawych jak Arkadiusz będzie prezentował się z zawodnikiem, który może mu zagrozić w płaszczyźnie parterowej.
Polski kick-boxer świetnie bronił się przed sprowadzeniami, a na początku drugiej odsłony wyprowadził kopnięcie. Doświadczony Szymon Bajor w tym momencie próbował iść w nogi i nadział się na kolano. Tym samym doszło do efektownego nokautu. Warto zaznaczyć, iż Wrzosek pokonał jednego z czołowych ciężkich w historii polskiego MMA.
Tak to wyglądało:
Wrzosek je vrah. Bajora totálně uspal #KSW114 pic.twitter.com/ex71nfDWBL
— Pavel Trbušek (@PTrbusek) January 17, 2026ZOBACZ TAKŻE: Piękne zachowanie zawodnika KSW. Tulshaev przekazał bonus na szczytny cel
Będzie problem?
Wiemy, iż Arkadiusz Wrzosek tuż po walce ruszył w stronę Wojsława Rysiewskiego, aby powiedzieć mu coś na ucho. Dziś wiemy, iż Wrzosek wyznał wtedy z kim chciałby zmierzyć się w kolejnej walce.
Świetny kick-boxer chciałby skrzyżować rękawice z doświadczonym Alexandrem Soldatkinem czyli ostatnim pogromcą Marka Samociuka.
Dyrektor Sportowy KSW zdradził, iż chętnie zorganizowałby takie zestawienie.
Zaproponował Alexandra Soldatkina. Podoba mi się ten pomysł. On pierwotnie jest zawodnikiem FNC, więc myślę, iż jestem w stanie dogadać się z Draženem na takie rozwiązanie – powiedział Rysiewski w rozmowie z Arturem Mazurem na kanale ”Klatka po klatce”.
Pojawia się jednak jedne najważniejsze ”ale”. Organizacja KSW zdecydowanie zaznacza w swoich ruchach, iż nie zamierza brać zawodników z Rosji. Pamiętamy przecież co się działo chociażby przy ostatniej sytuacji z Waldemarem Kastą, który brał udział w wydarzeniu Absolute Championship Brazilian Jiu Jitsu w Moskwie.
Tym razem będzie ”wyjątek”? Soldatkin urodził się w Rosji, jest byłym żołnierzem, a do tego identyfikuje się jako Rosjanin w swoich wypowiedziach oraz walkach (co możemy zobaczyć z transmisji z ostatnich walk w Rizin FF).
Czy polityka i decyzje państw powinny wpływać na zawodników, którzy mają za wszystko odpowiadać? To jest inny oddzielny temat, ale jeżeli organizacja KSW postanowiła podejmować takie decyzje, to przy zakontraktowaniu Soldatkina pojawi się niezrozumienie. Byłby to bezwątpliwie podwójne standardy.
32-latek jeszcze w 2023 roku próbował się dostać do UFC poprzez Contender Series, ale nie zaprezentował się w nim z dobrej strony. Alexander przegrał na początku trzeciej odsłony przez dyskwalifikacje w starciu z Mario Piazzonem. Od tego czasu Alexander odnotował cztery zwycięstwa z rzędu. W ostatnim pojedynku Rosjanin pokonał klubowego kolegę Wrzoska – Marka Samociuka. Był to finałowy pojedynek turnieju Rizin FF.
Przypomnijmy, iż Soldatkin jeszcze w poprzednim roku miał zmierzyć się z mistrzem organizacji Bellator – Ryanem Baderem. Amerykanin doznał jednak kontuzji i walkę odwołano.

1 godzina temu


![Dawid Załęcki o głosach kibiców: Nie wszyscy rozumieją, o co tu chodzi [WIDEO]](https://strefamma.pl/wp-content/uploads/2024/07/Dawid-Zalecki-doceniony-przez-rywala.jpg)




![Dawid Załęcki szczerze o żalu do Szachty: Nie zwrócił uwagi, że… [WIDEO]](https://strefamma.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dawid-Zalecki-szczerze-o-zalu-do-Szachty-Nie-zwrocil-uwagi-ze.-WIDEO.jpg)






