To będzie największy maraton w historii Polski. Warszawa gotowa na rekordową edycję

1 godzina temu

Tak dużego maratonu w Polsce jeszcze nie było. W niedzielę, 27 września, na ulice stolicy wyruszy blisko 14 tys. zawodników, a 48. Maraton Warszawski stanie się największym biegiem maratońskim rozegranym dotąd w naszym kraju. Po raz pierwszy bieg odbędzie się ze statusem World Athletics Elite Label, a Warszawa będzie miejscem pierwszej w historii dekoracji finiszerów European Marathon Classics.

Maratoński weekend rozpocznie się już w piątek i przez trzy dni stolica będzie żyła bieganiem. W programie znalazły się trzy dystanse, Running&Lifestyle EXPO, Marathon Fan Zone, wydarzenia dla dzieci i całych rodzin oraz kilkadziesiąt stref kibicowania. Kulminacja nastąpi w niedzielę o godz. 9:00, gdy ze Świętokrzyskiej wystartuje 48. Maraton Warszawski.

Rekordowy Maraton Warszawski

Tegoroczna edycja będzie największą w niemal 50-letniej historii imprezy. Limit biegu głównego wynosi 14 tys. uczestników, a pula pakietów startowych jest bliska wyczerpania. To wyraźny wzrost względem ubiegłego roku, gdy na starcie królewskiego dystansu stanęło ponad 11,5 tys. zawodników.

Trasa poprowadzi biegaczy przez oba brzegi Wisły i różne części Warszawy. Start zaplanowano na godz. 9:00 na ulicy Świętokrzyskiej, w bezpośrednim sąsiedztwie Pałacu Kultury i Nauki. Maraton nie będzie jedynym biegiem weekendu. W niedzielę odbędzie się także Nice To Fit You Warszawska Dycha na dystansie 10 km, a dzień wcześniej wystartuje Nice To Fit You Mini Maraton dla dzieci i młodzieży.

fot. Maciej Krüger

Tegoroczne hasło „This is your WAW moment” opowiada o tysiącach osobistych chwil, które przez jeden weekend spotykają się w Warszawie. Dla jednych WAW Momentem będzie meta maratonu, dla innych start na 10 kilometrów, pierwszy bieg dziecka albo dopingowanie bliskiej osoby na trasie – mówi Magda Skrocka, COO Fundacji „Maraton Warszawski”.

48. Maraton Warszawski będzie również kolejną odsłoną akcji #BiegamDobrze. Jej uczestnicy startują dla wybranych organizacji społecznych i prowadzą własne zbiórki charytatywne. Od początku inicjatywy udało się zebrać już ponad 13 mln zł.

Elite Label po raz pierwszy w historii

Rekordowa frekwencja idzie w parze ze wzrostem sportowej rangi zawodów. Po raz pierwszy w historii Maraton Warszawski otrzymał World Athletics Elite Label. To międzynarodowy status przyznawany biegom spełniającym wysokie wymagania sportowe i organizacyjne.

fot. Maciej Krüger

48. edycja będzie wyjątkowa pod względem sportowym. Maraton Warszawski po raz pierwszy odbędzie się ze statusem World Athletics Elite Label, jednym z najważniejszych międzynarodowych wyróżnień przyznawanych biegom ulicznym spełniającym wysokie wymagania sportowe i organizacyjne – podkreśla Marek Tronina, dyrektor 48. Maratonu Warszawskiego.

W 2026 roku Elite Label posiadają zarówno Półmaraton Warszawski, jak i Maraton Warszawski. Warszawa jest pierwszym polskim miastem, którego dwa najważniejsze biegi na tych dystansach mają ten status.

Na starcie pojawi się mocna międzynarodowa elita. Wśród mężczyzn najlepszym rekordem życiowym legitymuje się Chilijczyk Hugo Catrileo – 2:08:44. To wynik zaledwie o 27 sekund słabszy od rekordu trasy Maratonu Warszawskiego. Jego rywalami będą m.in. Victor Kwemoi z Ugandy (2:09:35) oraz jego rodak Ezekiel Mutai, który zadebiutuje na dystansie 42,195 km.

Ciekawie zapowiada się również rywalizacja kobiet. Do Warszawy wraca Lili Anna Vindics-Tóth z Węgier, srebrna medalistka mistrzostw Europy 2026, legitymująca się rekordem życiowym 2:27:21. W stawce jest także Kenijka Sharon Jemutai Cherop (2:22:28), zwyciężczyni Boston Marathon i brązowa medalistka mistrzostw świata. O wysokie miejsca powalczą również Gelane Senbete, Vivian Jerotich Kosgei i Addisalem Belay.

Niemal co czwarty maratończyk przyjedzie z zagranicy

O coraz bardziej międzynarodowym charakterze warszawskiej imprezy świadczy nie tylko lista elity. Aż 22 proc. uczestników biegu głównego stanowią zawodnicy spoza Polski. Jeszcze dwa lata temu było to około 12 proc.

fot. Maciej Krüger

Tak jak Maraton Warszawski jest marką, tak Warszawa również jest marką. Miastem otwartym i gościnnym. Organizacja tak dużego wydarzenia to oczywiście ogromne wyzwanie logistyczne, ale miasto jest na nie gotowe. Widzimy też bardzo wyraźnie jego wymiar ekonomiczny i promocyjny. Zawodnicy często nie przyjeżdżają sami, korzystają z hoteli, restauracji i usług, a później wracają do swoich państw i opowiadają o Warszawie jako o mieście otwartym, do którego warto przyjechać, studiować czy po prostu spędzić tu czas. To jest duża wartość marketingowa, ale też realny impuls dla lokalnej gospodarki. Badania akademickie pokazały, iż Półmaraton Warszawski i Maraton Warszawski przynoszą miastu około 60 mln zł korzyści ekonomicznych – mówi Marcin Kędzior, zastępca dyrektora Biura Sportu m.st. Warszawy.

Tegoroczna edycja będzie ważna również z punktu widzenia European Marathon Classics. Projekt łączy osiem znanych europejskich maratonów: w Rzymie, Wiedniu, Madrycie, Londynie, Kopenhadze, Warszawie, Lizbonie i Frankfurcie.

To właśnie Warszawa będzie pierwszym miejscem, w którym biegacze odbiorą medale European Marathon Classics Finisher. 27 września otrzymają je zawodnicy, którzy ukończyli co najmniej pięć różnych maratonów należących do cyklu. Do European Marathon Classics dołączyło już ponad 15 tys. biegaczy ze 125 krajów. Po Warszawie kolejne dekoracje zaplanowano podczas maratonów w Lizbonie i Frankfurcie.

Na mecie biegu w stolicy czekać będą również medale z wizerunkiem Pegaza, symbolu Złotej Serii 42. To cykl skupiający obok Maratonu Warszawskiego również Cracovia Maraton i Poznań Maraton.

Biegowe święto zacznie się już w piątek

Sportowa rywalizacja będzie tylko częścią trzydniowego wydarzenia. Już w piątek rozpocznie działalność Running&Lifestyle EXPO 48. Maratonu Warszawskiego. W sobotę przy Pałacu Kultury i Nauki otwarta zostanie Marathon Fan Zone, przygotowana dla biegaczy, ich bliskich, mieszkańców stolicy i turystów.

W programie znajdą się sportowe aktywności, warsztaty, strefy partnerów, działania edukacyjne i profilaktyczne oraz Pierogi Party, czyli warszawska odpowiedź na znane z największych światowych maratonów pasta party.

Po niedzielnym biegu zawodnicy będą mogli skorzystać ze strefy regeneracji, a wieczorem świętowanie przeniesie się do FOOD TOWN w Fabryce Norblina, gdzie odbędzie się oficjalne afterparty 48. Maratonu Warszawskiego.

Kilkadziesiąt stref kibicowania i transmisja w TVP Sport

W niedzielę bohaterami wydarzenia będą nie tylko biegacze. Wzdłuż trasy powstanie 50 stref kibicowania, w których na zawodników czekać będą doping, muzyka i dodatkowe aktywności. Do wspólnego wspierania maratończyków zachęcać będzie także Maraton Kibiców.

Ci, którzy nie pojawią się przy trasie, będą mogli śledzić rywalizację w telewizji. Po raz pierwszy 48. Maraton Warszawski będzie transmitowany na żywo na antenie TVP Sport. Początek transmisji zaplanowano na godz. 8:45. Kwadrans później, po tradycyjnym „Śnie o Warszawie”, tysiące biegaczy ruszą ze Świętokrzyskiej na 42,195 km. Będzie to największy maraton, jaki dotąd rozegrano w Polsce.

red

fot. w nagłówku Piotr Dymus

Idź do oryginalnego materiału