Thurnbichler nie dotrzymał słowa. Dał się sprowokować. Tak odpowiada na atak

21 godzin temu
Tego można się było spodziewać. Thomas Thurnbichler do tej pory trzymał się stanowiska, iż "wszystko, co dzieje się w szatni, zostaje w szatni". W rozmowie z austriackimi dziennikarzami zdobył się jednak na ripostę wobec napastliwych słów, jakie padły pod jego adresem ze strony Dawida Kubackiego. Może dlatego, iż sprawa wykroczyła poza polskie media i odbiła się w środowisku głośnym echem. - To zabawne, iż Dawid bawi się teraz w adwokata Kamila - rzuca były już trener kadry naszych skoczków.
Idź do oryginalnego materiału