Rosja mogłaby zagrać mecz towarzyski z reprezentacją Somalii. Trener tej kadry zapowiedział, iż obie drużyny są sobie bliskie i niebawem mogą zagrać spotkanie. - Rosja i Somalia mają bardzo silne i przyjazne relacje jak nigdy dotąd. Nasza federacja ma umowy z różnymi związkami piłkarskimi w Afryce i chciałaby wejść na inny kontynent. Uważamy rosyjską drużynę za jedną z najsilniejszych – powiedział Said, cytowany przez portal Sport24.
REKLAMA
Zobacz wideo "Ta decyzja UEFA to skandal"
Rosja znalazła kolejnego rywala. "Mamy silne relacje"
Somalia musi szukać sparingpartnerów m.in. dlatego, iż nie gra w Pucharze Narodów Afryki. W afrykańskich kwalifikacjach do mistrzostw świata 2026 ta kadra nie przegrała tylko jednego spotkania, a mecze towarzyskie rozgrywa z rywalami z najniższej półki - Libią czy niedawno Bahrajnem.
Z kolei Rosja pozostaje zawieszona przez FIFA i UEFA po tym, jak wojska z tego kraju napadły Ukrainę w 2022 roku. Reprezentacja nie zagrała w eliminacjach do mistrzostw świata 2022 i 2026 oraz Euro 2024. "Sbornej" i tak udaje się jednak znaleźć sparingpartnerów. W 2025 roku rosyjska kadra zagrała m.in. mecze towarzyskie z Boliwią, Chile, Iranem, Peru, Jordanem, Białorusią, Nigeria czy Grenadą. W 2024 roku Rosja grała też m.in. z Syrią, Brunei, Wietnamem, Białorusią, Serbią czy Kubą.
Somalia, możliwy kolejny rywal Rosji, od lat 90. jest pogrążona w wojnie domowej. W kraju działają terroryści z organizacji Asz-Szabab, należącej do Al-Kaidy, a do tego został on podzielony, bo niepodległość w 1991 roku ogłosił teren Somaliland. Od ubiegłego roku jest on uznawany tylko przez jeden kraj – Izrael. Przeciwko tej decyzji Netanjahu zaprotestowały Chiny, które nazwały ją "próbą podziału Somalii".

1 dzień temu