Takiego wyniku na Dakarze Polska jeszcze nie miała!

3 godzin temu



Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk wygrywają 9. etap Rajdu Dakar 2026! Zespół Energylandia Rally Team zdobył dublet w klasyfikacji generalnej, osiągając historyczny rezultat dla Polski.

Dziewiąty etap Rajdu Dakar 2026 oznaczał dla zawodników pierwszą część maratonu. Do pokonania mieli 122 kilometry dojazdówki oraz 410 kilometrów odcinka specjalnego z Wadi Ad Dawasir na prowizoryczny maratoński biwak na pustyni.

Absolutnie niesamowitym tempem od samego startu jechali Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk. Sportowa złość po wczorajszych problemach niosła ich jak na skrzydłach po wydmach i kamieniach. Załoga Energylandia Rally Team wygrała etap w klasyfikacji generalnej, udowadniając wszystkim swój ogromny potencjał
i niesamowitą prędkość.

A to jeszcze nie koniec dobrych informacji dla polskich kibiców. Drugie miejsce na etapie zajęli Michał Goczał i Diego Ortega – kolejna załoga polskiego, rodzinnego zespołu Energylandia Rally Team. Dublet w klasyfikacji generalnej, wśród najlepszych zawodników i największych zespołów fabrycznych na świecie, to niesamowity sukces Polaków. Dziś cały rajdowy świat będzie powtarzał te nazwiska. Energylandia Rally Team kolejny raz udowodniła, iż niemożliwe nie istnieje i ciężką pracą, w pogoni za marzeniami, można osiągać rzeczy, o których inni choćby by nie pomyśleli.

Warto zaznaczyć, iż Eryk jest dopiero drugim Polakiem w historii, który wygrał etap Rajdu Dakar
w klasyfikacji generalnej. Wcześniej, 14 lat temu, dokonał tego Krzysztof Hołowczyc. Nigdy dotąd dwóch polskich kierowców nie zajęło dwóch pierwszych miejsc. Ten dzień to historyczny moment dla polskiego motorsportu.

“Spełniłem dzisiaj moje ogromne marzenie. Wjechaliśmy na metę i tablica z wynikami pokazała, iż mamy najlepszy czas. Trudno opisać słowami to, co wtedy poczułem. Atakowałem dziś tak bardzo, jak tylko mogłem. Szymon wykonał niesamowitą pracę. Nawigacja była bardzo trudna, a my pojechaliśmy dokładnie tak, jak powinniśmy, mijając przy okazji rywali. Zaryzykowaliśmy dziś z ciśnieniem opon, ale to się opłaciło. Na wydmach mieliśmy przez to dużą przewagę. Nasza bestia zasłużyła na odpoczynek, a ja… nie wiem, czy dzisiaj zasnę” – mówi Eryk Goczał.

“Wygraliśmy dziewiąty etap Rajdu Dakar – nie jestem w stanie opisać, jak się teraz czuję. Eryk jechał niesamowicie, ale wytrzymaliśmy to. Widziałem, iż w jednej sekcji wiele załóg miało ogromne problemy nawigacyjne. Wiedziałem, iż to moment, w którym muszę być bardzo skupiony. gwałtownie odnaleźliśmy adekwatną drogę i mogliśmy jechać dalej. Taka jazda bywa bolesna dla organizmu, ale to nie ma w tym momencie żadnego znaczenia. Jechaliśmy przez cudowne kaniony
i wysokie wydmy – to był piękny etap a my daliśmy na nim z siebie wszystko. Po wczorajszych problemach dzisiaj wygrywamy – to niesamowite uczucie” – dodał Szymon Gospodarczyk.

Oto miejsca Polaków w klasyfikacji generalnej po 9. etapie:

Motocykle:
16. Konrad Dąbrowski
55. Filip Grot
70. Robert Przybyłowski
72. Bartłomiej Tabin

Samochody:
16. Marek Goczał/Maciej Marton
18. Michał Goczał/Pablo Moreno
19. Eryk Goczał/Szymon Gospodarczyk
163. Aliyyah Koloc/Marcin Pasek

Oto miejsca Polaków w klasyfikacji generalnej po 8. etapie:

Challenger:
28. Łukasz Zoll/Michał Zoll
29. Piotr Baupre/Jarosław Kazberuk

SSV:
12. Maciej Oleksowicz/Marcin Sienkiewicz
32. Hassan Jameel/Maciej Giemza

Ciężarówki:
12. Darek Łysek/Jacek Czachor/Darek Rodewald

Jutro zawodnicy zmierzą się z 10. etapem Rajdu Dakar 2026. Będzie to druga część maratonu, która poprowadzi z biwaku na pustyni do Biszy. Załogi pokonają 47 kilometrów dojazdówki oraz 420 kilometrów odcinka specjalnego.



Idź do oryginalnego materiału