Takich słów o Zielińskim we Włoszech jeszcze nie było. Odkryli jego sekret

2 godzin temu
Piotr Zieliński jest w coraz lepszej formie, co docenia nie tylko trener Interu Mediolan czy Jan Urban, ale i włoskie media. Wprost wskazali, iż Polak stał się "dodatkową bronią w wyścigu Nerazzurri o tytuł". Które dokładnie statystyki pomocnika skłoniły dziennikarzy do wyciągnięcia takich wniosków?
- To głównie jego zasługa - ja dokładam do tego swoją małą część, obdarzając go zaufaniem i wstawiając do składu. Od samego początku udowadniał tu swoją jakość, potrzebował tylko trochę czasu, by wejść w odpowiedni rytm i złapać pewność siebie - tak Christian Chivu chwalił Piotra Zielińskiego po meczu z Cremonese (2:0). Polak zdobył jedną z bramek, pieczętując zwycięstwo, czwarte z rzędu dla Interu Mediolan w Serie A.

REKLAMA







Zobacz wideo To uratuje Legię Warszawa? Kałucki: Nie liczę na cuda Marka Papszuna



Piotr Zieliński doceniony we Włoszech. "Na nowo odkrywa..."
Okazuje się, iż pomocnikiem zachwyca się nie tylko trener, ale i włoskie media, a w szczególności sport.virgilio.it. Ba, dziennikarze poświęcili mu cały artykuł, pisząc o odrodzeniu, jakie zaliczył w tym sezonie. "Zieliński to prawdziwy nabytek Chivu: metamorfoza Polaka rozpala kibiców, a sekret jego odrodzenia wychodzi na jaw" - brzmi tytuł. "Piłkarz na nowo odkrywa własną celność, regularność, a także przywództwo pod wodzą szkoleniowca: jego statystyki rosną, a on sam odgrywa kluczową rolę w drużynie, która marzy o scudetto i triumfie w Lidze Mistrzów" - czytamy dalej.


O jakich statystykach konkretnie mowa? Dziennikarze dokładnie je opisują. "Poprawa w grze pod bramką jest widoczna: pięć bramek w ciągu połowy sezonu, w porównaniu z zaledwie dwoma w całej poprzedniej kampanii, obie były z rzutów karnych. Wyraźny wzrost, który uczynił Zielińskiego dodatkową bronią w wyścigu Nerazzurri o tytuł: to sekret odrodzenia Polaka, dzięki coraz częstszym rotacjom Chivu" - czytamy.
"Statystyki lepiej niż słowa tłumaczą powrót pomocnika"
Medium podkreśliło też, iż nie tylko gole pokazują, iż forma Polaka wzrosła, ale i to, w jaki sposób zachowuje się na murawie. "Biegi, asysty, dobra gra budująca akcje i konsekwentna obecność pod bramką rywali. Statystyki lepiej niż słowa tłumaczą powrót pomocnika" - stwierdziła redakcja.
Zobacz też: 13 dni i koniec?! Media: Ter Stegen może wrócić do Barcelony. Oto powód.



Zieliński rozkręca się w Interze. Stał się już pewniakiem w składzie. Rozgrywa niemal po 90 minut w każdym spotkaniu, a do tego trafia do siatki. Wzrost formy piłkarza z pewnością cieszy też samego Jana Urbana. W końcu przed reprezentacją Polski już w marcu baraże o mistrzostwa świata 2026, a forma wielu kadrowiczów rośnie.
"Doczekaliśmy się chyba najmocniejszego składu kadry od lat. Zielu robi furrore we Włoszech, Matty Cash dzieli i rządzi w Premier Leauge, Lewy jak to Lewy - profesor, bramkarze? Klasa światowa obojętnie kto stanie, do tego polski mur z Porto. Nie, awans na mundial nie jest szczytem, jest obowiązkiem tej drużyny! A tam trzeba wyjść z grupy" - pisał Łukasz Ciona na X.
Idź do oryginalnego materiału