Iga Świątek miała wielkie nadzieje na odrobienie części straty do Aryny Sabalenki w rankingu WTA dzięki turniejowi w Indian Wells. Ostatecznie celu nie zrealizowała. Nie dość, iż różnica między nią a Białorusinką się zwiększyła, to po porażce Polki w ćwierćfinale stało się jasne, iż nie utrzyma drugiej lokaty. Tę odebrała jej Jelena Rybakina. I to właśnie Sabalenka i Kazaszka zmierzyły się w niedzielę w bezpośredniej walce o tytuł w Kalifornii. Pytanie było jedno: ile punktów będzie tracić nasza rodaczka do liderki i wiceliderki po Indian Wells?
REKLAMA
Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej
Sabalenka z triumfem w Indian Wells. Spore zmiany w rankingu WTA
Pierwszy set był dość wyrównany. Pierwsza, i jak się okazało jedyna, okazja na przełamanie pojawiła się w szóstym gemie. Przed szansą stanęła Rybakina i błyskawicznie ją wykorzystała. Sabalenka tej straty już nie odrobiła i przegrała 3:6, co zapowiadało wielkie emocje w drugiej odsłonie spotkania. Pewne było, iż się nie podda. I faktycznie, drugi set to był jej popis, choć zaczęła go fatalnie, bo od utraty własnego serwisu. Później jednak przejęła kontrolę. Wygrała 6:3. O tytule zadecydowała trzecia partia. Z trofeum po zaciętej walce ostatecznie cieszyła się Białorusinka.
Co taki wynik oznacza dla rankingu WTA? Sabalenka umocniła się na pierwszej lokacie. Jej przewaga jest już gigantyczna. Wynosi aż 3242 punkty nad nową wiceliderką Rybakiną. Zwycięstwo Białorusinki "pomogło" też nieco Świątek. Choć Polka traci jeszcze więcej "oczek" do Sabalenki i powrót na pierwszą lokatę w 2026 roku coraz bardziej się oddala, to jej strata do Kazaszki nie jest wielka. W przypadku zwycięstwa Rybakiny w Kalifornii mogło to być już ponad 700 punktów, a jest 370.
24-latka musi też spoglądać za plecy, bo niespełna 700 punktów traci do niej czwarta Coco Gauff. Do zmian doszło również pod koniec TOP 10. Na ósmą lokatę awansowała Elina Switolina, pogromczyni Świątek z Indian Wells, a na dziewiątą Victoria Mboko, ćwierćfinalistka z Kalifornii. Na 10. miejsce spadła za to Mirra Andriejewa, zeszłoroczna triumfatorka - w tym roku już w trzeciej rundzie uległa Katerinie Siniakovej i straciła mnóstwo punktów. Spadek, ale o jedną pozycję, zaliczyły też Magdalena Fręch i Magda Linette.
Zobacz też: Sensacja w Indian Wells! Pierwszy taki mecz Alcaraza w sezonie.
Ranking WTA po finale w Indian Wells:
1. Aryna Sabalenka - 11025 pkt
2. Jelena Rybakina - 7783 pkt
3. Iga Świątek - 7413 pkt
4. Coco Gauff - 6748 pkt
5. Jessica Pegula - 6678 pkt
6. Amanda Anisimova - 6180 pkt
7. Jasmine Paolini - 4232 pkt
8. Elina Switolina - 4020 pkt
9. Victoria Mboko - 3351 pkt
10. Mirra Andriejewa - 3066 pkt
...
37. Magdalena Fręch - 1348 pkt
50. Magda Linette - 1209 pkt.
Kolejny turniej odbędzie się w Miami. Podobnie jak i w Kalifornii, tak i na Florydzie będzie w nim do zgarnięcia 1000 punktów. Początek zmagań we wtorek 17 marca. Na kortach w Miami powinna wystąpić Świątek, która w poprzednim sezonie dotarła do ćwierćfinału. Tam sensacyjnie zatrzymała ją Alexandra Eala. Teraz Polka zmagania rozpocznie od drugiej rundy, a jej rywalką będzie albo Magda Linette, albo Warwara Graczowa.

2 godzin temu





![Koszmar zaglądał w oczy Sabalence. Oto jej reakcja na zwycięstwo [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69b71f65d0aec6_55275420.jpg)










