Tak Włosi zareagowali na rywala w barażu. Wybuchła burza. "Brak szacunku"

2 godzin temu
- Spójrzcie, jaki brak szacunku. I jaką arogancja - tak zachowanie włoskich piłkarzy komentowali kibice z Bośni i Hercegowiny. To reakcja na pewien viralowy filmik. Widać na nim, co zrobili Włosi, gdy zobaczyli, iż Bośniacy pokonali Walię w serii rzutów karnych i awansowali do finału baraży. - Miejmy nadzieję, iż to nie przyniesie pecha - komentowali dziennikarze z Italii.
Reprezentacja Polski pokonała w czwartek Albanię 2:1 i awansowała do finału baraży, w którym zmierzy się ze Szwecją. W tym samym czasie o to samo rywalizowały też inne europejskie drużyny. Olbrzymie emocje towarzyszyły zwłaszcza spotkaniu Walii z Bośnią i Hercegowina. W Cardiff po 90 minutach był bowiem remis 1:1, więc o rozstrzygnięciu zadecydowały dogrywka, a następnie rzuty karne.

REKLAMA







Zobacz wideo Żelazny: Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Lewandowski sam zrezygnuje. Jest pazerny



Bośnia i Hercegowina wygrała po karnych. Zaskakująca reakcja Włochów
A w nich lepsi okazali się goście. Mimo iż zmarnowali pierwszą jedenastkę, to ostatecznie wygrali 4:2, dzięki dwóm z rzędu błędom Johnsona i Williamsa. Zwycięstwo Bośniaków ucieszyło zresztą nie tylko ich samych. Okazuje się, iż ich sukces świętowali również... Włosi.


Sytuację uchwyciły kamery włoskiej telewizji RAI. Okazuje się, iż po swoim meczu z Irlandią Północną (wygranym przez Włochów 2:0) kilku reprezentantów Italii postanowiło obejrzeć sobie serię jedenastek Walijczyków i Bośniaków. Na nagraniu widać było m.in. Federico Dimarco, Pio Esposito, Alexa Mereta czy Sandro Tonalego. Wszyscy oni po ostatnim karnym zaczęli żywo okazywać euforia i klepać się po ramionach. Powód? To właśnie między Walią a Bośnią i Hercegowiną rozstrzygało się, kto będzie rywalem Włoch w finale. Wygląda więc na to, iż tamtejsi piłkarze woleli trafić właśnie na Bośnię, bo najwyraźniej uznawali ich za łatwiejszych do pokonania.






Bośniacy wściekli po tym, co zrobili Włosi. "Weźmiemy to pod uwagę"
Wideo z tamtego momentu gwałtownie obiegło media społecznościowe i stało się viralem. Nie wszystkim jednak przypadło do gustu. Włoska "La Gazzetta dello Sport" przywołała choćby komentarz jednego z Bośniackich kibiców. - Spójrzcie, jaki brak szacunku ze strony Włochów. I jaką arogancja. Świętowali nasze zwycięstwo w rzutach karnych: weźmiemy to pod uwagę w Zenicy - zapowiedział fan. Lekko zniesmaczeni byli także włoscy dziennikarze. - Jak mawiają w USA: "Uważaj, czego sobie życzysz". Miejmy nadzieję, iż to nie przyniesie pecha - zauważyli.


Z kolei ekspert telewizji RAI Daniele Adani miał pretensje do samej stacji, iż w ogóle wyemitowała tę scenę. - Chłopaki, umowa nie zakładała, iż ich pokażemy. (...) Ech... Teraz naprawdę musimy świętować we wtorek - wypalił na antenie. Finał baraży międzty Bośnią i Hercegowiną a Włochami odbędzie się we wtorek 31 marca w Zenicy. Początek o godz. 20:45.
Idź do oryginalnego materiału