Tak Włosi podsumowali Ziółkowskiego. Zaskakujące słowa

4 godzin temu
AS Roma wygrała 2:0 ze Stuttgartem w przedostatniej kolejce fazy ligowej Ligi Europy. W wyjściowym składzie rzymian znalazł się Jan Ziółkowski, który przebywał na boisku przez 60 minut. "Ma talent, ale wciąż popełnia rażące i banalne błędy, które mogą drogo kosztować Romę" - zauważył jeden z włoskich portali, który zajmuje się Romą.
AS Roma jest coraz bliżej zakończenia fazy ligowej Ligi Europy w czołowej ósemce. Zespół Gian Piero Gasperiniego pokonał 2:0 Vfb Stuttgart po dublecie Niccolo Pisilliego. W wyjściowym składzie Romy znalazł się Jan Ziółkowski, który zagrał 60 minut, a potem zmienił go Evan Ndicka. Ziółkowski miał spory wpływ na strzelenie pierwszego gola przez Romę, kiedy to zaliczył asystę drugiego stopnia. - Jesteśmy teraz w dobrej sytuacji i musimy ją wykorzystać - mówił Ziółkowski po meczu, rozmawiając z włoskimi dziennikarzami.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak wypadł Jan Ziółkowski w debiucie? Żelazny: To było porażające!





"Niedojrzały". Tak włoskie media opisały, jak radził sobie Ziółkowski
Włoskie media dosyć pozytywnie oceniły występ Ziółkowskiego i zwróciły uwagę na to, jak Polak radził sobie w pojedynkach z Denisem Undavem, napastnikiem Stuttgartu.
"Przypomina Duncana Wysokiego z Rycerza Siedmiu Królestw, ale ma odrobinę więcej złośliwości. Polak dobrze radził sobie z Undavem przez całą pierwszą połowę. Na początku drugiej połowy Undav go zaskoczył, ale na szczęście był Mile Svilar" - napisał serwis forzaroma.info. "Pozytywny występ. Był podekscytowany, gdy musiał robić wślizgi. Nie poradził sobie tylko w jednej sytuacji, ale na szczęście uratował go bramkarz" - dodała laroma24.it.


Portal romatoday.it określił Ziółkowskiego "niedojrzałym" piłkarzem. "Ma talent, ale wciąż popełnia rażące i banalne błędy, które mogą drogo kosztować Romę" - czytamy. "Dobrze krył Undava. Nie miał większych problemów przez cały mecz" - kontruje calciomercato.com.
"Ziółkowski solidnie pełnił rolę środkowego obrońcy w trójce, próbując kierować grą mimo młodości i braku doświadczenia. Prawie wszystko dobrze zrobił na boisku, w jedynym błędzie pomógł mu Svilar" - podsumowuje tuttomercatoweb.com.



Zobacz też: Ale im nastrzelał! Niesamowity wyczyn Lewandowskiego
To może być nowy konkurent Ziółkowskiego w Romie. Ostatnio wyleczył poważną kontuzję
Jak Zbigniew Boniek oceniał dotychczasowe występy Ziółkowskiego w Romie? - Czasami jego postawa wygląda bardzo dobrze, czasami robi jakieś błędy. Roma to nie jest klub, do którego jedziesz po naukę, tylko musisz w nim od razu pokazywać swoją wartość. Janek musi poprawić przede wszystkim grę w fazie posiadania piłki - mówił były prezes PZPN.
Niewykluczone, iż w najbliższych dniach Ziółkowski otrzyma kolejnego konkurenta do walki o miejsce w wyjściowym składzie Romy. Klub interesuje się Rumunem Radu Dragusinem, który w tej chwili gra dla Tottenhamu, ale w ostatnich miesiącach dochodził do zdrowia po zerwaniu więzadeł krzyżowych w kolanie. Poza Romą tym piłkarzem interesuje się West Ham United, Milan czy Napoli.
Idź do oryginalnego materiału