Tak trener Realu odpowiedział na głośne słowa Mbappe po klęsce w LM

2 godzin temu
Real Madryt nie awansował bezpośrednio do 1/8 finału Ligi Mistrzów, bo przegrał z Benfiką Lizbona. Po tej kompromitacji w język nie gryzł się Kylian Mbappe. Jego słowa błyskawicznie podchwycili dziennikarze i przytoczyli je Alvaro Arbeloi. Jak się do nich odniósł?
- Nie ma jasnego wytłumaczenia. Brakuje nam ciągłości w grze; to problem, który musimy rozwiązać. Nie możemy grać dobrze w jednym meczu, a w następnym słabo. Tak nie gra drużyna mistrzowska. Zasługujemy na miejsce, w którym jesteśmy. To trochę żenujące, ale to niczego nie zmienia. Brakuje nam wszystkiego po trochu. Nie powiem, iż to tylko problem z nastawieniem czy po prostu z graniem w piłkę - mówił rozgoryczony Kylian Mbappe po porażce 2:4 z Benfiką Lizbona, która stanęła na drodze Realu Madryt do bezpośredniego awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy trener Widzewa poukłada drużynę? Kałucki: Nie widzę tego, nie wiem co on wykombinuje



Alvaro Arbeloa odniósł się do słów Kyliana Mbappe
Słowa francuskiego napastnika obiły się szerokim echem w Hiszpanii, a także w całej Europie. Wiele osób zinterpretowało je jako oskarżenia pod adresem drużyny o brak charakteru. Nic więc dziwnego, iż ten temat poruszono na sobotniej konferencji prasowej przed meczem Realu z Rayo Vallecano. Jak odniósł się do nich Alvaro Arbeloa?


- Pracujemy nad regularnością w naszej grze. Pracujemy nad znalezieniem rozwiązań. To nie czas na rozczarowanie ani euforię. Tylko na pracę - mówił Hiszpan. - Ciężko pracujemy, analizując, co musimy zrobić, aby utrzymać spójność. I myślę, iż nam się to uda. Ale oczywiście potrzebujemy czasu w pracę - dodawał.
Zobacz też: Guardiola zabrał głos ws. wojny. O tych słowach będzie głośno.


Szansa na błyskawiczny rewanż
To dla Realu trudny czas. Porażka z Benfiką mocno skomplikowała ich sytuację. Muszą rozegrać dodatkowy dwumecz w 1/16 finału. Tylko zwycięzca awansuje na kolejny etap rywalizacji. Los tak chciał, iż znów skojarzył Real z Benfiką. Pierwszy mecz już 17 lutego. Rewanż osiem dni później.
Idź do oryginalnego materiału