Tak Szwedzi chcą zatrzymać Lewandowskiego. "Nie można tego robić"

2 godzin temu
Przed reprezentacją Polski mecz o być albo nie być na mundialu. We wtorek 31 marca o 20:45 zagramy finał baraży na wyjeździe ze Szwecją. Robert Lewandowski jak dotąd strzelał temu rywalowi gole w każdym spotkaniu, jakie z nim rozegrał. Mocno liczymy, iż tym razem też tak będzie. Szwedzki obrońca Carl Starfelt wypowiedział się dla tamtejszych mediów nt. nadchodzącej rywalizacji z Polakiem oraz strzeleckim pojedynku Robert Lewandowski - Viktor Gyokeres.
We wtorek najpóźniej przed północą (może być bowiem dogrywka) już wszystko będziemy wiedzieć. Będziemy wiedzieć, czy reprezentacja Polski uda się na szósty wielki turniej piłkarski z rzędu, czy może po raz pierwszy od mundialu w Brazylii w 2014 roku nas na takowym zabraknie. Na drodze w finale baraży stoi nam Szwecja. Drugi raz z rzędu, bo starcie o awans na poprzednie mistrzostwa świata w 2022 roku też graliśmy właśnie z nimi. Tylko wówczas u siebie i wygraliśmy 2:0. Jednego z goli strzelił Robert Lewandowski, który jak dotąd pokazywał, iż ze Szwedami grać lubi.

REKLAMA







Zobacz wideo Żelazny: Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Lewandowski sam zrezygnuje. Jest pazerny



Lewandowski lubi strzelać Szwedom
Okazji wielu nie miał, bo poza wspomnianym barażem, nasz napastnik zmierzył się z nimi jeszcze tylko raz na Euro 2020. Tamtego meczu miło nie wspominamy, bo przegraliśmy 2:3. Jednak to właśnie Lewandowski zdobył obie bramki dla Polski. Ma więc trzy gole w dwóch starciach ze Szwedami. Musimy liczyć na podtrzymanie tej tendencji we wtorek. Za to zadaniem m.in. Carla Starfelta będzie dopilnowanie, by nasz kapitan do siatki nie trafił. Szwedzki defensor mierzył się już w tym sezonie z Lewandowskim. Gra bowiem na co dzień w Celcie Vigo, która w listopadzie przegrała z Barceloną 2:4. Polak ustrzelił wówczas hattricka. Nic zatem dziwnego, iż w rozmowie ze szwedzkimi mediami, Starfelt podkreślał, jak ważne będzie upilnowanie Lewandowskiego.


Szwedzki obrońca zmierzył się z Lewandowskim w La Liga i marnie skończył. Teraz ocenia go przed barażem
- Z nim zawsze jest trudno. To snajper światowej klasy. Nie można mu zostawiać za wiele miejsca, bo on to wykorzysta. jeżeli będzie miał okazje, nie zmarnuje ich. To absolutnie kluczowe, by mu ich nie dawać. Jednocześnie to świetna sprawa, móc zmierzyć się z jednym z najlepszych zawodników świata - powiedział Starfelt na przedmeczowej konferencji prasowej.


Polsko-szwedzka batalia będzie też jednocześnie pojedynkiem napastników. Lewandowski zmierzy się w nim z Viktorem Gyokeresem z Arsenalu. Napastnik Szwedów niemal jednoosobowo wprowadził ich do finału baraży. Strzelił trzy gole w wygranym 3:1 półfinale z Ukrainą. Starfelt ocenia, iż jeżeli jego kolega podtrzyma formę, to szwedzcy fani powinni być spokojni. - o ile zagra na poziomie choćby zbliżonym do tego, który pokazał z Ukrainą, to uważam, iż wygra pojedynek z Lewandowskim - stwierdził Szwed.
Idź do oryginalnego materiału