"Nigdy w życiu czegoś takiego nie widziałem". Trener giganta oburzony przed MŚ

2 godzin temu
- Nigdy w życiu czegoś takiego nie widziałem - powiedział wprost Didier Deschamps. O czym dokładnie mowa? Selekcjoner reprezentacji Francji był oburzony tym, jakie warunki panują w Stanach Zjednoczonych. A to właśnie tam za kilka miesięcy odbędą się mistrzostwa świata. Wieszczy spore kłopoty.
Francja to obecni wicemistrzowie świata. W poprzedniej edycji turnieju ulegli tylko Argentynie i to po bardzo emocjonującym i wyrównanym meczu, w którym o tytule zadecydowała seria rzutów karnych. W tym roku mierzą w trofeum. Zapewnili sobie już bezpośredni awans na imprezę i w tej chwili się do niej przygotowują. Przebywają w Stanach Zjednoczonych, na terenie jednego z gospodarzy mundialu, gdzie rozgrywają sparingi. Nie wszystko przebiega jednak zgodnie z ich planem.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy to był ostatni mecz Lewandowskiego? Kosecki: On jest zawsze tam, gdzie Polska go potrzebuje. Jest nie do zastąpienia!



Didier Deschamps oburzony warunkami panującymi w USA
Didier Deschamps dość mocno wypunktował Stany Zjednoczone. Nie podoba mu się przede wszystkim kwestia organizacji. Boi się, iż podobnie będzie w trakcie mundialu. - Mamy problemy z podróżą - zaczął na wstępie, cytowany przez "Kickera". O co konkretnie chodzi? Mowa m.in. o kolejkach na lotniskach. - Kontrole bezpieczeństwa są takie, jakich nigdy w życiu nie widziałem. Rozmawiałem z zawodnikami, którzy występowali na Klubowych Mistrzostwach Świata organizowanych w USA i mówili mi o kilku problemach z tym związanych. Niektóre były bardziej skomplikowane, inne mniej - mówił selekcjoner Francuzów.


A to nie koniec. Zwrócił też uwagę na kłopoty z logistyką. Na to wpływają nie tylko korki na drogach, ale też sposób, w jaki zbudowany jest harmonogram. - Nie możemy ćwiczyć na stadionie, na którym rozgrywamy mecze, ale spotkania z mediami mogą się tam odbywać. Mamy tylko 45 minut na to, by tam dojechać - ujawnił. To rodzi kolejny problem. Jego zdaniem taka logistyka i zbyt mała przerwa na regenerację dla piłkarzy może być niemożliwa do zrealizowania podczas turnieju, kiedy temperatury będą zdecydowanie wyższe.
Polska walczy o to, by dołączyć do Francji i innych na MŚ 2026
Tak więc Deschamps nie miał zbyt dobrego zdania o organizacji w USA. Ma za to dobre zdanie o własnej drużynie, która mimo niedogodności dobrze prezentuje się w ostatnich dniach. Rozegrała już jeden sparing i to z wymagającym rywalem. Mowa o Brazylii. I wygrała to starcie 2:1. Teraz przed nią rywalizacja z Kolumbią.
Zobacz też: "Nie rozumiem, skąd taka afera". Zalewski o burzy po sytuacji z Ronaldo.



W marcu wiele drużyn rywalizuje o to, by w ogóle otrzymać bilet na turniej w USA, Kanadzie i Meksyku. Wśród nich jest m.in. reprezentacja Polski. Pokonała w półfinale baraży Albanię (2:1), a teraz przed nią decydujące starcie. Rywalem będzie Szwecja. Mecz zaplanowano na wtorek 31 marca. Początek o godzinie 20:45. MŚ 2026 rozpoczną się 11 czerwca i potrwają do 19 lipca.
Idź do oryginalnego materiału