Ewa Pajor miała kilka dogodnych sytuacji w polu karnym, stawała też oko w oko z bramkarką Realu Madryt, Misą Rodriguez. Polka jednak nie zdołała zamienić żadnej okazji na gola. Zrobiły to jej koleżanki - w pierwszej połowie do siatki Realu trafiła Esmee Brugts, a w końcówce meczu z rzutu karnego Alexia Putellas.
REKLAMA
Zobacz wideo Jak piłkarze radzą sobie z hejtem? Łukasik: Najgorsze to, gdy przypną nam łatkę
Tak Hiszpanie ocenili Pajor za finał Superpucharu Hiszpanii
Pajor na pewno była wyróżniającą się postacią w ataku FC Barcelony w tym meczu. Regularnie dochodziła do sytuacji strzeleckich, defensorki Realu Madryt miały z nią sporo problemów. Ale może żałować, iż nie udało się jej zdobyć bramki w sobotnim finale.
Brak gola przy nazwisku Polki - na to przede wszystkim zwrócił uwagę dziennik "Mundo Deportivo", oceniając jej występ. "Pustka" to słowo, które zdaniem gazety najlepiej oddaje wrażenia z jej gry.
"Zdobywając 20 bramek w tym sezonie. Poruszała się po całej linii ataku, wbiegając w wolną przestrzeń. Miała trzy świetne okazje, ale natknęła się za każdym razem na Misę. Pracowała tak ciężko, iż brakowało jej świeżości w wykończeniu bardzo ważnych akcji, co jest zadziwiające, zwłaszcza jak na tak dobrą 'dziewiątkę', jaką jest Polka" - czytamy.
Kataloński "Sport" stwierdził, iż dużą robotę przy sytuacjach z Pajor wykonała Misa Rodriguez. Bardziej chwalono bramkarkę Realu niż krytykowano Polkę. "Pozwoliła uniknąć pogromu, intwerweniując przy strzałach Pajor, gdy mecz zaczynał Realowi uciekać" - dodano.
Madrycki dziennik "Marca" był za to pod wrażeniem motoryki i wytrzymałości Ewy Pajor, która była najtrudniejsza do upilnowania na boisku. "Szybka Pajor najbardziej angażowała do pracy obronę Realu" - stwierdzono.
Na portalu flashscore.com Pajor miała ocenę 6.1 w skali 1-10. To była najniższa nota w całej Barcelonie. Ale pod uwagę przy ocenie brane są przede wszystkim statystyki indywidualne. Brak gola i zmarnowane szanse mają tutaj duży wpływ.
Zdania kibiców co do występu Pajor są z kolei podzielone, co można było przeczytać w social mediach. Część uważa, iż występ Polki był na wysokim poziomie, ponieważ była zaangażowana, bardzo aktywna, nieustępliwa. Według opinii niektórych fanów Pajor pokazała, iż jest najlepszą napastniczką świata.
Inni z kolei przekonywali, iż to był wyjątkowo irytujący mecz w wykonaniu Pajor, ponieważ nie przygotowała sobie wystarczająco dobrze pozycji do strzałów, a w niektórych sytuacjach powinna inaczej się zachować, najlepiej podać do innej zawodniczki. Były też komentarze, według których każda zmarnowana sytuacja przez Polkę to był potencjalny punkt zwrotny w finale dla Realu. Ale Barcelona miała wystarczająco dużą przewagę na boisku, by nie dopuścić rywalki do sytuacji w drugiej połowie.
Zobacz też: Hiszpanie już wiedzą, co z Lewandowskim. Flick podjął decyzję
Pajor nie strzeliła gola, ale mogła cieszyć się z piątego trofeum wywalczonego z FC Barceloną. Ma na koncie mistrzostwo, Puchar i dwa Superpuchary Hiszpanii oraz Puchar Katalonii.

2 godzin temu












![Turniej tenisa stołowego na feriach w Ostrołęce. Majewski i Zdunek bez porażki [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/img_0281.jpg)




