"Farioli kazał swoim piłkarzom od samego początku ostro zaatakować. Aktywny był Pietuszewski, a przy stałych fragmentach gry w polu karnym pojawiał się Bednarek. Na konkret trzeba było jednak poczekać do 22. minuty. Wtedy młodzieżowy reprezentant Polski rozruszał kolejną akcję. Popędził skrzydłem i podał do Victora Froholdta. Ten nie miał problemów ze skierowaniem piłki do bramki - tym samym Pietuszewski zaliczył swoją pierwszą asystę w lidze portugalskiej!" - napisał Mateusz Gaweł ze Sport.pl.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki o skandalu z udziałem Viniciusa: No, cwaniak zakrył usta
"Ponadprzeciętna osobowość i odwaga przy piłce". Media zachwycone Polakiem
Akcja bramkowa nie była jedyną, w której Pietuszewski zabłysnął. W 48. minucie odegrał piłkę do Deniza Gula, a ten trafił do siatki, ale jak pokazała analiza VAR, Polak znajdował się na minimalnym spalonym. Mimo tego, choć został zmieniony po 65. minutach gry, to i tak był jednym z najbardziej chwalonych graczy Porto.
"Ponadprzeciętna osobowość i przede wszystkim odwaga przy piłce: znaki, jakie pozostawił po sobie Oskar Pietuszewski w meczu wyjazdowym Nacional przed tygodniem, przekonały Francesco Farioliego, by ponownie postawił na Polaka w pierwszym składzie. [...] Włączenie zimowego nabytku transferowego do podstawowej jedenastki przyniosło Porto to, czego brakowało na skrzydłach: predyspozycje do pojedynków indywidualnych. Tak doszło do gola na 1:0" - opisał serwis Portal dos Dragoes w artykule zatytułowanym "Polskie dziecko olśniewa kibiców elektryzującymi rajdami".
Serwis zaznaczył przy tym, iż nie każde zagranie w meczu wyszło Pietuszewskiemu idealnie, gdyż z siedmiu prób dryblingu tylko dwie okazały się udane. Ale po chwili podkreślono, iż taka statystyka świadczy o odwadze młodego Polaka.
Powołano się także na opinię byłego gracza Jagiellonii, Tomas Silvy, który od początku wierzył w Pietuszewskiego. "W styczniu ostrzegałem kolegów i przyjaciół, iż Oskar zaskoczy wszystkich w FC Porto … Teraz wysłali mi wiadomości i zgadzali się ze mną" - cytowano Portugalczyka.
"Gdybym go nie znał i ktoś powiedziałby mi, iż ma zaledwie 17 lat, nie uwierzyłbym. Ta dojrzałość to zaleta, ale jednocześnie ludzie nie mogą zapominać, iż Oskar ma przecież dopiero 17 lat" - dodał Silva.

2 godzin temu














