Dramat za zamkniętymi drzwiami. Lewandowska nie mogła milczeć, apeluje do ludzi
Zdjęcie: Kobieta w różowej sukni przemawia do mikrofonu na tle jasnego, efektownego panelu świetlnego, wykonując gest ręką.
Anna Lewandowska nie mogła przemilczeć wstrząsającego widoku, który zobaczyła na ekranie. Seans "Domu Dobrego" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego tak ją poruszył, iż musiała zrobić sobie przerwę i wrócić do oglądania później. Teraz dzieli się trudnymi refleksami o dramacie rozgrywającym się za zamkniętymi drzwiami. To jednak nie wszystko. Ma też apel.

2 godzin temu

















