Tak kończyły się wizyty Artura Boruca w kasynie

1 dzień temu
Artur Boruc w trakcie swojej kariery osiągnął wiele. Dwa mistrzostwa Polski z Legią, trzy tytuły zdobyte z Celtikiem, a do tego wybitna kariera reprezentacyjna uświetniona występami na MŚ 2006 oraz Euro 2008. Za kulisami sławy krył się jednak człowiek z problemami, o których po latach nie boi się opowiadać. Znakomity bramkarz przyznał między innymi, iż był częstym gościem kasyn.
Znakomita sportowa kariera, świetne występy w klubach ze Szkocji czy Anglii, a także wręcz wybitna postawa w reprezentacji Polski - to są pierwsze rzeczy, o których kibice myślą widząc Artura Boruca.


REKLAMA


Zobacz wideo Nazywani są milionerami. Osiedlowy klub robi furorę. "Wszyscy są przeciwko nam" [Reportaż]


Były bramkarz nie ukrywa jednak, iż za prezentowaną przez niego fantastyczną formą sportową stał człowiek z wieloma wadami. Choć przez lata stronił od mediów, 45-latek otwarcie opowiada o swoich życiowych problemach.


Artur Boruc lubił kasyna
Podczas rozmowy z Żurnalistą Artur Boruc otrzymał pytanie o teorie spiskowe. 45-latek potwierdził, iż nie wierzy w lądowania na Księżycu, ale stawia sobie w tych sprawach pewne granice. Były bramkarz Celtiku czy Bournemouth opowiedział też między innymi o swoich pokusach.
Zobacz też: Jedyny polski piłkarz, który grał w Wenezueli. Pomógł mu... Jan Paweł II, osobiście!
- To prawda, iż lubiłeś kasyna? - oto jedno z pytań. Boruc odpowiedział szczerze - Tak, ale ja zawsze miałem budżet, z którym tam chodziłem. Nie szedłem tam przegrywać jakichś wielkich sum pieniędzy. o ile budżet mi się kończył, to przestawałem grać - opowiedział.


Po to Boruc chodził do kasyna
Dla Artura Boruca wizyta w kasynie miała zupełnie inny cel. - Ja z reguły do kasyna chodziłem po to, żeby pić. W Anglii chodziłem tam, żeby napić się trochę więcej alkoholu, bo po 22 tylko tam można było się napić. Z tego powodu właśnie tam trafiałem. A przy okazji uskuteczniałem sobie jakiegoś blackjacka. - stwierdził 45-latek.


Artur Boruc w trakcie swojej kariery grał w Pogoni Siedlce, Dolcanie Ząbki, Legii Warszawa, Celticu, Fiorentinie, Southampton, Bournemouth i ponownie w Legii. Zdobył dwa mistrzostwa Polski oraz trzy mistrzostwa Szkocji. W reprezentacji rozegrał 65 spotkań. Był podstawowym bramkarzem kadry podczas dwóch imprez mistrzowskich - mundialu w 2006 roku oraz Euro 2008.
Idź do oryginalnego materiału