Tak Iga Świątek podsumowała triumf Polski w United Cup. Tylko jedno słowo

5 godzin temu
Ten turniej zapisał się złotymi zgłoskami w najnowszej historii tenisa w naszym kraju. Nasi reprezentanci wygrali United Cup 2026, w finale pokonując 2:1 kadrę Szwajcarii. W kluczowym meczu mistrzostw ogromną pracę wykonał Hubert Hurkacz, a duet Katarzyna Kawa/Jan Ziółkowski przypieczętował wielki sukces. Po mistrzostwach głos na swoim Instagramie zabrała Iga Świątek.
Polacy jak dotąd bardzo dobrze prezentowali się w nieoficjalnych mistrzostwach świata. W dwóch poprzednich edycjach za każdym razem grali w finale, choć ani razu do dziś nie udawało im się wygrać. Najpierw w 2024 roku lepsi byli Niemcy, w ubiegłym roku zaś Amerykanie. Na początku 2026 r. na naszych reprezentantów nie było już mocnych.

REKLAMA







Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany



Świątek bez wątpliwości. "Jestem taka dumna"
W całym turnieju Iga Świątek lepsze momenty mieszała ze znacznie gorszymi. Hubert Hurkacz walczył jak lew w niemal każdym spotkaniu, choć dopiero wrócił po ponad półrocznej przerwie. Najrówniej grała nasza para w mikście - Katarzyna Kawa i Jan Ziółkowski. Nie przegrali bowiem ani jednego pojedynku, dzięki czemu można o nich mówić jak o bohaterach polskiej kadry.


Entuzjazmu po tym wielkim sukcesie nie kryła Iga Świątek. Na swoim Instagramie w takich słowach podsumowała tegoroczny występ Polaków w Sydney: "Coo?! Kasia, Janek, Hubi i reszta naszego wspaniałego zespołu... Dziękuję. Jestem taka dumna".






Wiceliderka światowych list udostępniła także filmik ze świętowania zwycięstwa w United Cup 2026. Podpis pod wideo brzmi: "Polacy oszaleli": A w kolejnej relacji Świątek pokazała zdjęcie kortu w Sydney i krótko podsumowała sukces Polski. "Dumna" - napisała, dodając emotikonę polskiej flagi.









Zobacz też: Szalony finał Polaków! Ten mecz przejdzie do historii





Iga Świątek podsumowała United Cup 2026zrzut z Instagrama




Wrocławianin w pełni wywiązał się z trudnego zadania, choć nie bez kłopotów. 28-latek w trzech setach (6:3, 3:6, 6:3) pokonał Stana Wawrinkę, doprowadzając do remisu w finale. O jego losach miało więc zdecydować spotkanie mikstów.
Nasza kapitalnie grająca w turnieju para Katarzyna Kawa/Jan Ziółkowski i tym razem była lepsza od przeciwników. Polacy wygrali z duetem Bencić/Jake Paul 6:4, 6:3, dzięki czemu pierwszy w historii naszego tenisa triumf w nieoficjalnych mistrzostwach świata stał się faktem!



Teraz Iga Świątek ma tydzień, by przygotować się do Australian Open. W turnieju singlistów wystąpi też Hubert Hurkacz. Początek zmagań w głównej drabince 18 stycznia.
Idź do oryginalnego materiału