Szwedzka legenda i król statystyk. Zabrakło tylko awansu

speedwaynews.pl 6 godzin temu

Peter Karlsson to postać, której fanom czarnego sportu przedstawiać nie trzeba. Szwed przez lata swojej kariery startował w klubach z Bydgoszczy, Piły, Rybnika, Torunia, Tarnowa, Lublina, Gorzowa czy Częstochowy, ale największą część swojej kariery w Polsce spędził w Ostrowie Wielkopolskim. Sezony miewał i lepsze i gorsze, ale dla Klubu Motorowego czy później ŻKS Ostrovii był zawsze jednym z liderów.

Tak oto były uczestnik cyklu Grand Prix, który zresztą dwukrotnie choćby stawał na podium turniejowym został ikoną i legendą ostrowskiego żużla. Pojawia się bardzo często we wspomnieniach nie tylko najstarszych kibiców, ale także młodszych. Pojawia się także na muralu, który przedstawia legendy i najważniejsze postaci w historii czarnego sportu w tym mieście będąc uwzględnionym jako jedyny obcokrajowiec. Mural ten znajduje się w tej chwili w sali konferencyjnej Stadionu Miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim, która znajduje się przy wejściu na trybunę główną.

Peter Karlsson w Ostrowie spędził sześć lat. Trzy lata reprezentował Klub Motorowy Ostrów i trzy, już u schyłku swojej żużlowej kariery, ŻKS Ostrovię. Sezony 2005-2006 miał znakomite zdobywając średnio 2,558 pkt/bieg. To były dwa najlepsze sezony w wykonaniu Szweda dla ostrowskiego klubu, ale i później te wyniki mogą imponować.

Przez całą swoją karierę w Ostrowie Wielkopolskim zdobywał srednio 2,308 pkt/bieg! A mówimy tu o sześciu sezonach, 83 meczach oraz 419 biegach. W 215 wyścigach wygrywał, co jest ponad połową wszystkich startów tego zawodnika dla klubów z tego miasta!

Peter Karlsson fot. Piotr Kin

Nigdy nie awansował do PGE Ekstraligi

„Chwilami mam poczucie wstydu, iż wówczas nie udało się awansować do Ekstraligi. Byliśmy przecież kilka razy tak blisko. Na koniec w 2014 roku udało się awansować z drugiej do pierwszej ligi. Najbardziej jednak żal wcześniejszych sezonów z Klubem Motorowym” – tak ponad pięć lat temu wspominał swój czas startów dla tego miasta Peter Karlsson dla Kuriera Ostrowskiego.

I to niestety smutna prawda i z pewnością skaza na pięknej karierze Szweda w Ostrowie. Peter Karlsson w tamtych latach ostrowskiego speedway’a jest z pewnością słońcem, które wyglądało się zza deszczowych chmur. „Brak awansu w tamtym czasie to rysa na mojej przygodzie z ostrowskim żużlem” – wspomniał także w ówczesnej rozmowie. W latach 2005-2007 Peter Karlsson był zdecydowanym liderem Klubu Motorowego, ale rokrocznie brakowało w zespole niewiele, żeby cieszyć się z awansu. W każdym z tych sezonów KM Ostrów kończył rywalizację w ówczesnej pierwszej lidze na drugim miejscu.

Kolejne trzy lata historii pisane były w nieco bardziej czarno-białych barwach. Ze Szwedem w składzie Ostrovia walczyła o utrzymanie. W 2012 roku utrzymała się po barażu, w 2013 spadła, ale rok później – ostatni na polskich torach dla legendy szwedzkiego i ostrowskiego żużla, wygrała rozgrywki 2. Ligi Żużlowej i wróciła na zaplecze. Awans z trzeciego na drugi szczebel rozgrywkowy w naszym kraju to jednak jedyny, jaki udało mu się uzyskać.

Sześć lat historii zwieńczone turniejem pożegnalnym

Peter Karlsson kończąc swoją żużlową karierę zorganizował w 2017 roku dwa turnieje pożegnalne poza granicami swojej ojczyzny – pierwszy odbył się w Wolverhampton. Tam popularny „PK” startując w zespole „Wolves Legends” wraz z Fredrikiem Lindgrenem, Kylem Howarthem oraz Maxem Cleggiem zwyciężył. Drugi – właśnie w Ostrowie Wielkopolskim. Startując gościnnie w zespole TŻ Ostrovia poległ. Zespół gospodarzy wsparty Tomaszem Jędrzejakiem, Taiem Woffindenem i Gregiem Hancockiem poległ w rywalizacji z zespołem „PK Friends”.

Tak oto piękna kariera Szweda dobiegła końca, a duży odłam tej kariery stanowiły właśnie starty na południu Wielkopolski. Teraz Peter Karlsson jest zaangażowany w rozwój żużla w Szwecji, będąc częścią sztabu szkoleniowego szwedzkiej reprezentacji.

Peter Karlsson wspomagał reprezentację Szwecji podczas Speedway of Nations w 2025 roku.
Idź do oryginalnego materiału