
Udało nam się porozmawiać z Ondrejem Novotnym – współwłaścicielem prestiżowej organizacji Oktagon MMA, która już jedenastego kwietnia zorganizuje swoje pierwsze wydarzenie na terenie Polski. Nie brakowało ciekawych tematów przed zbliżającym się wydarzeniem w Szczecinie.
Novotny to przede wszystkim czeski promotor MMA. Widzimy go na galach Oktagon także w roli komentatora, w której świetnie się odnajduje. Jest to prawdopodobnie spowodowane wcześniejszym nabytym doświadczeniem. Pracował, bowiem jako komentator chociażby w Eurosport. Prowadził także program telewizyjny czeski Survivor. Jest od lat związany z branżą mediów i strategii marketingowych.
Wraz z Pavolem Nerudą stworzył organizację Oktagon. gwałtownie zyskali duże zainteresowanie na terenie Czech oraz Słowacji. Trzeba także wspomnieć o sukcesach jakich dokonali na nowym rynku. Mowa o naszych sąsiadach, gdzie zorganizowali już nie pierwszą galę na stadionie.
W Niemczech, a dokładnie Frankfurcie uzyskali rekordowy wynik frekwencji w historii MMA, gromadząc na trybunach ponad 58 000 – 60 000 widzów. Wydarzenie to pobiło wcześniejszy europejski rekord należący do KSW (57 766 widzów).
ZOBACZ TAKŻE: Tulshaev zaczepia byłego zawodnika UFC. Kolejna walka w KSW na horyzoncie?
Novotny: Prawda jest odwrotna…
Poniżej prezentujemy całą rozmowę z Ondrejem Novotnym, który nie może doczekać się pierwszej gali Oktagon MMA na polskiej ziemi.
Wiemy, iż KSW zakończyło współpracę z Mariuszem Pudzianowskim. Prowadziliście/prowadzicie z nim rozmowy? Jakie są szansę, iż zobaczymy go w Oktagonie?
Nie, nie mieliśmy żadnego kontaktu z Mariuszem, ale jesteśmy na to otwarci i każda kooperacja z nim jest dla nas interesująca.
Dużo polskich kibiców mówi o tym, iż macie dużą przewagę jeżeli chodzi o promocję, ale poziom sportowy zawodników mocno odbiega od tego co jest w KSW – co mogłaby pokazać choćby walka mistrz KSW vs mistrz Oktagon. Jak to możesz skomentować?
To oczywiście powszechne odczucie, głównie ze strony KSW i ich fanów, i świetnie, iż tak mocno to podkreślają. Prawda jest odwrotna. jeżeli spojrzymy na odpowiednie źródła — gdy mówię, iż mamy dziś lepszy roster, to jest to po prostu prawda w tym momencie. jeżeli KSW wskaże 10 innych nazwisk, może już tak nie być. Ale rzeczywistość jest taka, iż wyprzedzamy ich we wszystkich kluczowych wskaźnikach, w tym w jakości zawodników, jeżeli za najbardziej wiarygodne źródło uznamy Fight Matrix. A jeżeli chodzi o „mistrz kontra mistrz” — myślę, iż może poza wagą ciężką, choć choćby tam byłaby to bardzo interesująca walka — uważam, iż jesteśmy lepsi. Oczywiście uznaję Parnasse’a za fantastycznego zawodnika. O tym nie ma dyskusji. W momencie, gdy Keta od nas odszedł — ale kiedy jeszcze był — było absolutnie po równo.
Wchodzicie na polski rynek MMA. Czy zdajesz sobie sprawę, iż polski kibic MMA jest wymagający jeżeli chodzi o zestawienia walk?
Jesteśmy tego świadomi i oczywiście postaramy się, aby było to interesujące dla fanów. Jasne jest, iż oferujemy coś innego i pod wieloma względami — coś nowego dla fanów MMA. O to właśnie chodzi, bo gdybyśmy myśleli, iż „podbierzemy” fanów KSW czy FEN, prawdopodobnie byśmy tego nie robili. Chcemy po prostu zaoferować coś innego niż polskie organizacje — nieco inny rodzaj rozrywki. Czy to odniesie sukces, zdecydują fani. Jesteśmy świadomi specyfiki tego rynku i będziemy się z nią mierzyć. Biorąc pod uwagę nazwiska, z którymi współpracujemy — jak Joanna Jędrzejczyk, Materla czy wielu innych, którzy może nie są teraz widoczni, ale znają rynek i oczekują od nas czegoś innego — mam nadzieję, iż spodoba się to zarówno nowym, jak i obecnym fanom MMA. Ostateczna decyzja zawsze należy do nich i do sponsorów.
Chcieliście zakontraktować choćby Gracjana Misia, ale od razu taką walkę zablokowało FEN (z którym ma kontakt). Próbowaliście nawiązać jakieś współpracę z polskimi organizacjami wkraczając na nowy rynek?
Gracjan Miś został nam zaproponowany przez polskiego menedżera jako duży talent, interesujący na galę w Szczecinie. Podpisaliśmy go, a później FEN skontaktował się z nami, informując o obowiązującym kontrakcie. Przekazaliśmy to menedżerowi, który twierdził, iż warunki nie zostały spełnione, część pieniędzy nie została wypłacona i dlatego kontrakt jest nieważny — choćby z opinią prawnika. FEN jednak utrzymywał, iż kontrakt jest ważny. W związku z naszą polityką respektowania umów zrezygnowaliśmy z Gracjana. Gdy będzie wolnym zawodnikiem, możemy rozmawiać.
Wielu twierdzi, iż Oktagon może zrobić zainteresowanie w Polsce, ale jeżeli zrobi duże walki. Tym samym pytanie czy próbujecie na Szczecin sięgnąć po takie nazwiska jak Tomasz Narkun?
Zobaczymy. Pytanie, czy chodzi tylko o duże nazwiska, czy o budowanie ich i oferowanie czegoś innego. Wielkich nazwisk zawsze jest niewiele. Musimy znaleźć odpowiednich ludzi i odpowiednich fanów — wtedy to zadziała.
W ostatnim czasie Dyrektor Sportowy KSW – Wojsław Rysiewski stwierdził, iż KSW jest „drugą najlepszą waga ciężka na świecie”. Czy podzielasz taką opinię? Teraz także mocno wzmacniacie królewską kategorie wagową.
Nie interesują mnie porównania. Są dobre dla fanów. jeżeli Wojsław tak uważa i ma rację — gratulacje. Ale sukces organizacji zależy od tego, jak dobrze potrafisz ją sprzedać. KSW ma bardzo ładną wagę ciężką.
W grudniu na gali KSW zobaczyliśmy sportowy freak fight. Organizacja nie wyklucza częstszych takich walk. Jak myślisz, skąd taki ruch, aby częściej sięgać po takie zestawienia właśnie teraz?
Nie wiem. Trzeba zapytać ich. To nie wpływa na naszą strategię. Skupiamy się na sobie.
Organizacja FNC ma zorganizować galę w Niemczech, planuje też w Polsce. Myślicie, iż to dobry pomysł? Pytam, bo jesteście najlepsi jeżeli chodzi o MMA na niemieckim ryku.
Każdy powinien robić to, co chce — to wolny rynek. My też wchodziliśmy na rynki, które nie były puste. jeżeli rozdaje się połowę biletów i przychodzi 8 tysięcy osób na halę na 12 tysięcy, to nie jest sukces. Ale nie do nas należy ocenianie. My mamy być najlepsi — i tyle.
Roberto Soldić znów ma długą przerwę w One, niewykluczone iż w końcu zakończy mu się tam przygoda. Jak bardzo jesteście zainteresowani tym zawodnikiem?
Był nam już oferowany. Teraz wydaje się jasne, w którą stronę pójdzie. Jest świetny, ale nie myślimy o tym intensywnie, zwłaszcza iż wciąż ma kontrakt.
Mówi się o tym, iż w Czechach i Niemczech panuje pik zainteresowania MMA. To samo było parę lat wcześniej w Polsce, ale mamy to za sobą. Czy uważasz, iż i was za jakiś czas czeka mocny spadek, czy jednak uważasz inaczej?
To zależy, kto tak mówi i na jakiej podstawie. Liczby mówią coś innego. Nie można prowadzić biznesu, opierając się na opiniach innych.
Dałeś mocną wypowiedz w jednym z wywiadów, iż ”KSW jest już tylko duchem, i się rozpada”. Podtrzymujesz swoje słowa?
Nie przypominam sobie, żebym coś takiego powiedział.
Co jesteście zrobić na polskim rynku, co nie zrobiło KSW, aby wasze wydarzenia u nas w kraju cieszyły się dużym zainteresowaniem?
Odpowiedzią jest OKTAGON. Chcemy być rozrywką rodzinną. W Polsce dominuje wizerunek męskiej siły — i to działa — ale my jesteśmy inni.
Czy to prawda, iż propozycję dostała Wiktoria Czyżewska i od razu mogłaby zawalczyć o pas Oktagon?
Bez komentarza.
Próbowaliście przebić się na rynku MMA w Anglii, ale to było bardzo trudne. Co się tam nie udało i czy będziecie jeszcze próbowali w przyszłości?
Zobaczymy. Dużo się nauczyliśmy.
Czy uważasz, iż KSW jest w stanie jeszcze w przyszłości zorganizować trzeci event na Stadionie Narodowym bez takiej medialnej postaci jak Pudzian?
Nie wiem. To dobrze, gdy takie rzeczy się dzieją — zwiększa to zainteresowanie sportem. Życzę wszystkim sukcesu, jeżeli stoi za nim ciężka praca.
Salahdine Parnasse w tym roku kończy kontrakt z KSW. Włączycie się w rywalizację o tego zawodnika?
Bez komentarza.
KSW miało w swojej organizacji Christiana Eckerlina, który robi teraz u was świetną robotę na terytorium Niemiec. Uważasz, iż KSW przespało wtedy swoją szansę wejścia na ten rynek? Czy i tak twoim zdaniem mając tego zawodnika nie powtórzyli by waszego sukcesu na niemieckiej ziemi?
Może wyglądało to na dobry moment. Ale to, iż dwie osoby robią to samo, nie znaczy, iż efekt będzie taki sam.
Matěj Peňáz i Samuel Krištofič jak wygląda ich sytuacja w Oktagonie? Zawalczą jeszcze czy będą szukać nowej organizacji?
Bez komentarza.
Czy reprezentant Niemiec od początku był pierwszym wyborem czy było więcej opcji – jeżeli chodzi o rywala Materli? Możecie zdradzić kogo braliście pod uwagę?
Muszę powiedzieć, iż Jungwirth od początku był moim pierwszym wyborem, ponieważ do walki 5×3 w rękawicach MMA w formule Underground Stand and Bang jest po prostu najlepszą możliwą opcją. Myślę, iż wszyscy to zobaczą i iż będzie to absolutnie światowe widowisko – a właśnie tego się spodziewam. Lepiej po prostu być nie mogło, to marzenie każdego promotora.
Czy wybierając reprezentanta Niemiec, chcieliście także przyciągnąć jego kibiców i pomóc w zapełnieniu hali?
Nie przede wszystkim. Jungwirth prawdopodobnie przywiezie ze sobą trochę fanów, ale organizujemy ten turniej z myślą o zaproszeniu polskich kibiców. jeżeli przyjadą kibice z Niemiec – będziemy zadowoleni; jeżeli przyjadą kibice z Czech – będziemy zadowoleni; jeżeli przyjadą inni kibice – również będziemy zadowoleni. Ale oczywiście to nasz turniej w Polsce i chcemy pokazać Polakom oraz polskim fanom to, co OKTAGON ma najlepszego do zaoferowania.
Czy kariera Michała wpisuje się w wasze długoterminowe plany, jeżeli będzie mógł walczyć tylko w boksie?
Wiedzieliśmy, na co się decydujemy, więc oczywiście znamy ograniczenia i wiemy, co to może przynieść.
Czy nie uważasz, iż przy nazwisku takim jak Materla lepiej byłoby wybrać rywala bardziej rozpoznawalnego wśród polskich kibiców, a nie głównie wśród fanów OKTAGON? Z medialnego punktu widzenia to zestawienie mogło zyskać znacznie większy rozgłos. Wybór Jungwirtha, który w Polsce jest praktycznie anonimowy, wydaje się zmarnowaną okazją pod kątem zainteresowania kibiców i sprzedaży wydarzenia.
To twoja opinia. Może tak być, a może nie. Właśnie o to chodzi – albo patrzysz na to, co chcesz budować w dłuższej perspektywie, albo ciągle próbujesz zadowalać innych. A jeżeli będziesz stale zadowalać innych, wpadniesz w pętlę, z której – moim zdaniem – nikt nigdy nie wyszedł zwycięsko. Rozumiem, do czego zmierzasz, ale na polskiej scenie nie ma aż tak wielu nazwisk, które byłyby dostępne, świetne i przyciągałyby ogromną uwagę. Chcemy zrobić to w ten sposób i najwyższy czas, żeby wszyscy dowiedzieli się, kim on jest – choćby jeżeli w Polsce nikt jeszcze go nie zna.
W main evencie Oktagon MMA 86 do pierwszej obrony pasa kategorii lekkiej stanie Mateusz Legierski, który skrzyżuje rękawice z Gokhanem Aksu. W tak zwanym co-main evencie zobaczymy drugą walkę legendy KSW w formule bokserskiej w małych rękawicach. Mowa o Michale Materli, który podejmie reprezentanta Niemiec – Christiana Jungwirtha.

3 godzin temu


![„Nie mieliśmy z nim żadnego kontaktu”. Szef Oktagon MMA o angażu Pudziana [NASZ NEWS]](https://mma.pl/media/uploads/2026/02/Pudzian-1.webp)









