Szczęsny, ter Stegen, a Barcelona chce jego! Już podjął decyzję

19 godzin temu
Zdjęcie: Fot. REUTERS/Juan Medina


Marc-Andre ter Stegen powoli wraca na boisko, a Wojciech Szczęsny i Inaki Pena są do dyspozycji trenera Hansiego Flicka. Jak się jednak okazuje, FC Barcelona rozgląda się na rynku transferowym za jeszcze jednym bramkarzem. Hiszpańskie i niemieckie media wskazują, iż Katalończycy mieli na oku młody talent i chcieli zabezpieczyć nim swoją przyszłość. Zawodnik nie jest jednak zainteresowany.
Numerem jeden w bramce FC Barcelony jest Wojciech Szczęsny, jego zmiennikiem Inaki Pena, a do gry po urazie lada moment wróci Marc-Andre ter Stegen. W związku z tym trener Hansi Flick będzie miał do dyspozycji trzech bramkarzy-seniorów oraz kilku kolejnych młodych zawodników z klubowej akademii. Barcelona poszukuje jednak kolejnego golkipera.


REKLAMA


Zobacz wideo BOGDANKA LUK Lublin wyrównała stan rywalizacji o półfinał PlusLigi. Marcin Komenda: Byliśmy pod ścianą


FC Barcelona szuka bramkarza. Olał ich młody talent?
"Mundo Deportivo" informuje, iż Barcelona od dawna wyraża zainteresowanie Mio Backhausem, czyli mającym japońskie korzenie młodzieżowym reprezentantem Niemiec. 20-latek jest w tej chwili graczem Werderu Brema i w nim Katalończycy upatrzyli sobie kandydata, który mógłby zabezpieczyć ich bramkę w niedalekiej przyszłości.


Backhaus w obecnym klubie jest jednak tylko rezerwowym, chociaż błyszczał podczas zeszłosezonowego wypożyczenia do FC Volendam. Wówczas wybrano go najlepszym bramkarzem całej Eredivisie, ale w tej chwili przegrywa rywalizację z Michaelem Zettererem. Barcelona chciałaby to wykorzystać i ściągnąć go do siebie.
Niemieckie "Sky Sports" informuje jednak, iż 20-latek bagatelizuje zainteresowanie ze strony Barcelony i raczej nie jest chętny, by do niej dołączyć. Wszystko dlatego, iż chciałby już zostać bramkarzem numer jeden, a nie kolejne lata czekać na swoją szansę. Dlatego też w lecie będzie chciał odejść do innego klubu, ale nie będzie to hiszpański gigant.


Sytuację Backhausa monitorowały już FC Kopenhaga oraz Brighton i te dwa kluby są głównymi faworytami do pozyskania go. "W tym scenariuszu Mio Backhaus podobno zbagatelizował domniemane zainteresowanie Barcelony, by zostać numerem jeden Werderu Brema lub znaleźć zespół, w którym mógłby rozwinąć swój potencjał" - pisze "MD".


Barcelona będzie musiała poszukać więc innego kandydata na bramkarza przyszłości. W kolejnym sezonie Hansi Flick będzie miał do dyspozycji Szczęsnego i ter Stegena i ewentualnie Penę, jeżeli ten nie zmieni zespołu latem.
Idź do oryginalnego materiału