FC Barcelona zagrała świetny mecz na Camp Nou w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Zespół Hansiego Flicka wygrał aż 7:2 z Newcastle United, a dwa gole w tym spotkaniu strzelił Robert Lewandowski. W samej końcówce spotkania urazu doznał Joan Garcia, przez co Hiszpan musiał zejść z boiska. W jego miejsce wszedł Wojciech Szczęsny. Hiszpańskie media podawały, iż Garcia miał lekko naderwaną łydkę, a to oznacza przerwę na dwa-trzy tygodnie. Dzięki temu można się spodziewać występów Szczęsnego w najbliższych meczach Barcelony.
REKLAMA
Zobacz wideo Błędy Szczęsnego w Barcelonie? "Ja wiedziałem, iż nie pasuję"
Szczęsny czeka na powrót Joana Garcii. "Potrzebujemy Cię"
Szczęsny opublikował post na Instagramie, w którym zwrócił się do Joana Garcii. "Wielka wygrana, teraz czas na ćwierćfinał. Cieszę się, iż zagrałem swój 80. mecz w Lidze Mistrzów... ale potrzebujemy Cię z powrotem jak najszybciej Joan" - napisał Szczęsny.
Warto dodać, iż to był pierwszy mecz Szczęsnego w roli piłkarza Barcelony na Camp Nou. Oriol Jove wyliczył, iż w dniu meczu z Newcastle Szczęsny miał 35 lat i 335 dni, co czyni go najstarszym debiutantem w historii tego obiektu. Do tej pory tym "tytułem" mógł się poszczycić Lilian Thuram, który grał dla Barcelony w latach 2006-2008, a w dniu debiutu miał 34 lata i 233 dni.
Aż 55 zawodników w historii zagrało co najmniej 100 meczów w Lidze Mistrzów. Sugerując się danymi z serwisu Transfermarkt, to Szczęsny znajduje się na 117. miejscu w klasyfikacji, która uwzględnia liczbę meczów w tych rozgrywkach. Szczęsny zagrał tyle samo spotkań w LM, co Thiago Alcantara, Jamie Carragher, Vinicius Junior i Zinedine Zidane. Szczęsny grał w Lidze Mistrzów w barwach czterech klubów - Arsenalu, Romy, Juventusu i Barcelony.
Szczęsny doceniony przez Joana Garcię. "Miałem wielkie szczęście"
Szczęsny zdawał sobie sprawę z tego, iż po transferze Joana Garcii może on być co najwyżej zmiennikiem w Barcelonie. Polak odnalazł się znakomicie w tej roli. W związku z dotychczasowymi urazami Garcii Szczęsny zagrał już dziesięć meczów w tym sezonie.
Zobacz też: Biznes Lewandowskiego upadł. "Skradziona plaża"
- Miałem wielkie szczęście, iż miałem kolegów z drużyny, którzy, gdy byłem młodszy, mieli wieloletnie doświadczenie w tym sporcie, jak Tommy N'Kono, który trenował mnie przez wiele lat, Diego Lopez, z którym grałem, a ostatnio Fernando Pacheco… A teraz z "Tekiem" (Szczęsnym) i Marcem (Ter Stegenem). To bramkarze, którzy od lat grają na najwyższym poziomie. Bramkarze, których starałem się naśladować, słuchać ich i dużo się od nich uczyć - tłumaczył Garcia.
Pewne jest, iż Szczęsny zagra w meczu Barcelony z Rayo Vallecano, który odbędzie się w niedzielę o godz. 14:00. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

2 godzin temu















