Szachtar Donieck – sposób gry i przegląd kadry

kkslech.com 3 dni temu

Lech Poznań w dniach 12-19 marca 2026 rozegra dwumecz z Szachtarem Donieck o awans do 1/4 finału Ligi Konferencji sezonu 2025/2026. Mistrza Polski czeka bardzo interesujący bój z triumfatorem Pucharu Ukrainy i obecnym liderem tamtejszej ligi, który ostatnio poważnie traktował europejskie puchary latem ubiegłego roku. Szachtar Donieck jesienią bawił się w Lidze Konferencji, trenerzy wystawiali głównie zmienników, teraz zamierzają zagrać z Kolejorzem już na serio.

Kto może zagrać przeciwko Lechowi Poznań w dwumeczu 1/8 finału Ligi Konferencji? Kto w poszczególnych fragmentach spotkań 12 i 19 marca może zagrozić Mistrzowi Polski? Kogo i na jakiej pozycji można spodziewać się w Szachtarze Donieck? O tym więcej poniżej.

Reklama



SPOSÓB GRANIA

Szachtar Donieck to obecny lider ligi ukraińskiej, który nie obroni już Pucharu Ukrainy celując wyłącznie w odzyskanie tytułu mistrzowskiego oraz w końcowy triumf w Lidze Konferencji. Drużyna Ardy Turana po letnim pokonaniu Ilves Tampere i Besiktasu Stambuł niespodziewanie przegrała z Panathinaikosem Ateny, nie awansowała do Ligi Europy, dostała się za to do Ligi Konferencji eliminując Servette Genewa. Faza ligowa Ligi Konferencji nie była serio traktowana przez górników, którzy w 6 meczach zaliczyli bilans 4-1-1, gole: 10:5 i uplasowali się na 6. pozycji. Rywale pomarańczowo-czarnych zajęli w fazie ligowej Ligi Konferencji 2025/2026 odpowiednio 35, 28, 30, 31, 33 oraz 16. miejsce, trener Szachtara Donieck, Arda Turan na mecze z Aberdeen (3:2), Legią Warszawa (1:2), Breidablikiem Kopavogur (2:0), Shamrockiem Rovers (2:1), Hamrunem Spartans (2:0) oraz Rijeką (0:0) często wystawiał zmienników, którzy dosłownie bawili się piłką.

Ukraiński hegemon w każdym pucharowym spotkaniu od lipca 2025 roku miał po końcowym gwizdku sędziego wyższe posiadanie piłki od swojego rywala, bez trudu rozprawił się z Besiktasem Stambuł (wygrana w dwumeczu 6:2), bo po prostu serio potraktował tego przeciwnika. Jesienią Liga Konferencji była dla Ukraińców rozgrywkami sparingowymi, często rezerwowi zawodnicy Szachtara Donieck tylko czasami podkręcali tempo, w fazie ligowej 2025 zwykle grali tak jak Lech Poznań w rewanżu z KuPS Kuopio, czyli ekonomicznie, spokojnie oraz bez większej presji. W każdym spotkaniu fazy ligowej celem Szachtara Donieck było uniknięcie urazów, przepchnięcie meczu choćby 1:0 i zapomnienie o nim.

W lidze ukraińskiej Szachtar Donieck często gra podobnie, nie potrafi „zabijać” meczów, regularnie zadowala się skromnym prowadzeniem, a jego bardzo dobre, suche statystyki posiadania piłki czy strzałów nie są widoczne w końcowym wyniku danego spotkania. Szachtar Donieck często gra w ustawieniu 1-4-1-4-1 z bardzo wysoko ustawioną obroną, w tym z bocznymi defensorami, którzy pełnią tak naprawdę rolę bocznych pomocników. Prawy defensor Yukhym Konoplya regularnie operuje piłką w środku pola szukając uderzeń z dystansu podobnie jak kilku jego klubowych kolegów głównie z Brazylii lubiących grać jak na orliku. Filigranowi Brazylijczycy mający często lepszą lewą nogą to magicy, którzy co chwilę bawią się z piłką, próbują tańczyć z rywalami, ośmieszać obrońców innych drużyn i przez to nie zawsze są efektywni. Ponadto dosłownie każdy z zawodników Szachtara Donieck nadużywa strzałów z dystansu, gdy nie ma ochoty na rozgrywanie piłki krótkimi podaniami, gdy defensywy przeciwników są bardzo nisko ustawione.

W środku pola Szachtara Donieck panuje duży ruch, piłkarze nie są przypisani do jednej pozycji, często się rotują, szukają różnych rozwiązań, w tym również przy okazji stałych fragmentów gry. Podczas rzutów rożnych Ukraińcy czasami wycofują piłkę poza pole karne, by oddać strzał z daleka, który zaskoczy przeciwnika. W trwającym sezonie 2025/2026 były już mecze, w których Szachtar zaskakiwał rywali niekonwencjonalnym wykonaniem rzutu rożnego, między innymi po ciekawym rozegraniu piłki po kornerze zaskoczył w Krakowie znanego nam Breidablika. Ekipa Szachtara Donieck to zespół stawiający na grę w piłkę, który jednak nie traktuje poważnie wielu swoich rywali, bawi się z nimi, próbując grać efektownie po ziemi chce po prostu wygrać mecz, a nie indywidualną jakością zwyciężyć różnicą kilku goli. To bardzo pewna siebie drużyna głęboko wierząca przede wszystkim w indywidualne umiejętności filigranowych, brazylijskich zawodników kupionych za miliony euro.

Szachtar Donieck fazie ligowej Conference League zachował aż 3 czyste konta, zdobył 13 punktów, zaliczył bilans 4-1-1, gole: 10:5 i zajął 6. miejsce. Ukraińcy utrzymywali się przy piłce średnio przez 65% czasu, mieli 88% celnych podań, pokonywali średnio ponad 120 km na mecz (bardzo dobry wynik), przeprowadzili 191 ataków, wykonali 31 rzutów rożnych, popełnili 76 fauli, a zawodnicy Szachtara obejrzeli w sumie 12 żółtych kartek. Co najmniej jedną bramkę dla donieckiego zespołu strzeliło 7 różnych graczy.

Reklama

MOCNE STRONY

W Lechu Poznań mamy jednego magika w postaci Aliego Gholizadeha, ewentualnie magikiem można nazwać jeszcze Luisa Palmę, gdy Panamczyk jest w formie. W Szachtarze Donieck mają kilku takich zawodników, którymi są Newerton, Eguinaldo, Pedrinho, Alisson, Isaque i wyższy od nich inny Brazylijczyk, Lucas Ferreira. Wszyscy ci piłkarze rodem z Brazylii, którzy przeważnie lepiej grają lewą nogą, są w stanie wręcz ośmieszyć naszą obronę wrzucając m.in. Mateusza Skrzypczaka na karuzelę, której nigdy nie zapomni.

Wymiana murawy nie pomoże Lechowi Poznań, tylko właśnie ułatwi prowadzenie ataku pozycyjnego Szachtarowi Donieck. W piątek Ukraińcy grali z OFK Oleksandriją (1:0) na bardzo złej płycie, robili wtedy wszystko, by jakoś przepchnąć ten mecz bez urazów, ciężko kreowało im się sytuacje podbramkowe, ale grając w składzie szykowanym na czwartek jakoś wyszarpali zwycięstwo po bramce w drugiej połowie. Każdy z tych wspomnianych Brazylijczyków to nasz Ali Gholizadeh, wszyscy ci przeważnie nisko grający na nogach piłkarze nadużywają dryblingów, bawią się z obrońcami rywali, grają jak na orliku, nie do końca serio traktują innych przeciwników z ligi ukraińskiej oraz nie podchodzili poważnie do przeciwników z fazy ligowej Ligi Konferencji. Niestety, jeżeli w Poznaniu cały Szachtar Donieck przeskoczy od razu z drugiego biegu na czwarty, to Lech nie ma większych szans, a murawa stanie się sprzymierzeńcem gości mogących gwałtownie i składnie rozgrywać piłkę po ziemi.

Szachtar Donieck to klub, który choćby co roku wydaje latem na transfery więcej niż 30 mln euro, po eliminacjach za 40 milionów sprzedał do Fulham skrzydłowego Kevina z miejsca inwestując te pieniądze w nowych Brazylijczyków z bajeczną jakością. W zespole Ardy Turana nie widać też odejścia do Benfiki Lizbona po letnich kwalifikacjach rozgrywającego Georgiya Sudakova, turecki trener górników ma w drugiej linii ogromne pole manewru, ma też trzech równorzędnych napastników będących o klasę lepszych od naszych. Dziś Szachtar Donieck jest silniejszy niż jesienią przez powrót do zdrowia prawego pomocnika Alissona oraz napastnika Lassiny Traore. Wliczając wszystkie fronty Szachtar Donieck ma aktualnie serię 13 kolejnych gier bez przegranej (ostatnią porażkę poniósł 29 października z Dynamem Kijów 1:2 w Pucharze Ukrainy) oraz passę 7 z rzędu spotkań bez straty gola (ostatnią bramkę stracił 1 grudnia 2025).

Reklama

SŁABE STRONY

Nie tylko lekceważenie rywali jest słabą stroną Szachtara Donieck, który akurat nas nie zlekceważy mogąc podejść do Kolejorza identycznie, jak do Besiktasu Stambuł pokonanego 4:2 i 2:0. Podopieczni Ardy Turana swój ostatni mecz rozegrali w piątek rywalizując wtedy w składzie mogącym 12 marca zagrać od pierwszej minuty. Później Ukraińcy polecieli na mini-obóz do Turcji serio podchodząc do rywalizacji z Kolejorzem i niestety doskonale wiedząc, z kim zagrają o awans do 1/4 finału Ligi Konferencji.

Wiedza to jedno, wykonanie to drugie. Nie ma gwarancji, iż Szachtar Donieck już przy Bułgarskiej da z siebie 100%. Ta drużyna gra zbyt wysoko, co prawda w piątek sztab szkoleniowy zmodyfikował ustawienie zmieniając je z 1-4-1-4-1 na system 1-4-2-3-1, ale przez cały czas w zespole na boisku było dużo więcej piłkarzy ofensywnych. Szachtar nie zmieni swojego stylu gry, będzie grał cały czas tak samo ofensywnie, chciał długo utrzymywać się przy piłce, bazował na indywidualnej jakości filigranowych Brazylijczyków zmieniających pozycje w środku pola, którzy raz będą próbowali szukać prostopadłych podań w pole karne, a innym razem uderzeń z dystansu. Szachtar Donieck jest przewidywalny w grze, nieprzewidywalna jest już jakość Brazylijczyków, którzy w razie dobrego dnia mogą zakpić sobie z naszej obrony.

Słabą stroną tej drużyny jest również wysoko ustawiona obrona, którą można skarcić poprzez szybki odbiór piłki i akcje skrzydłami przez odsłonięte boki obrony. Dobrym materiałem do analizy dla sztabu szkoleniowego Kolejorza będzie pucharowy mecz z października, kiedy Dynamo Kijów grając zdecydowanie, agresywnie oraz wysokim pressingiem umiało po przerwie zdominować Szachtar Donieck, strzelić 2 gole, odrobić straty, wygrać 2:1 i pozbawić górników szans na obronę trofeum.

Już w ten czwartek zagadką będzie reakcja Ukraińców na jakość Lecha Poznań. Szachtar Donieck od miesięcy ma zbyt łatwych rywali, tak naprawdę od lata 2025 roku postraszyło go tylko wspomniane Dynamo Kijów w 1/8 finału Pucharu Ukrainy oraz niedawny, rewelacyjny lider ligi ukraińskiej LNZ Czerkasy umiejący ograć pomarańczowo-czarnych aż 4:1 dzięki kontrataków i wysokiej skuteczności. Podopieczni Ardy Turana od sierpnia rozgrywają tak naprawdę sparingi o małą stawkę, nie wiedzą na co ich stać.

Reklama

JAK ZAGRAĆ W DWUMECZU?

Pressing jest wskazany zarówno 12 marca, jak i 19 marca w Krakowie, warto naciskać już wysoko ustawionych środkowych obrońców czy defensywnego pomocnika Nazarynę mającego często problem z cofnięciem się do defensywy na czas. Niestety, Lech Poznań ma swoje mityczne DNA, ostatnio znowu wrócił do starej gry, czyli do długiego utrzymywania się przy piłce i od razu zaczął przegrywać. Piłkarsko nie mamy szans z Szachtarem Donieck, jeżeli Ukraińcy potraktują nas serio, a Brazylijczykom będzie się chciało grać w piłkę, będą mieli dobry dzień, nakręcą ich trybuny i jeszcze pomoże im nowa murawa przy Bułgarskiej.

W tym meczu dużo zależy od postawy rywala, o ile przeciwnik zagra przynajmniej na 70% swoich możliwości, to 12 marca skończy się jak z Fiorentiną w kwietniu 2023, Genkiem 1:5 lub ewentualnie jak z Crveną zvezdą Belgrad 1:3, gdy niespodziewanie Lech Poznań grał w piłkę, rywal łatwo strzelał gole. Na Szachtar Donieck bardziej sprawdziłaby się taktyka Leszka Ojrzyńskiego z Zagłębia Lubin, czyli pressing, zagrywanie piłek w boczne sektory boiska za plecy wysoko ustawionych bocznych defensorów, długie piłki do przodu, 27% czasu przy piłce, nisko ustawiona obrona tłamsząca atuty brazylijskich magików + stałe fragmenty gry.

Opisywany styl gry nie jest jednak stylem gry Lecha Poznań, Niels Frederiksen często mówiący o DNA ma inną filozofię, dlatego już w ten czwartek musimy liczyć na dobry mecz w wykonaniu Kolejorza, wysoką skuteczność, słabego Szachtara Donieck i trochę szczęścia. Na szczęście trzeba liczyć także w powietrzu, przy okazji gry głową, gdyż nasz rywal to akurat niski zespół choćby w obronie, zatem wyjątkowo to Lech Poznań będzie miał w tym dwumeczu przewagę wzrostu.

Reklama



31. Dmytro RIZNYK (27 lat, bramkarz) – Podstawowy golkiper Szachtara, który w Lidze Konferencji dotąd nie grał za wiele, ponieważ Ardan Turan rotował na jego pozycji. W dwumeczu z Lechem Poznań trzykrotny reprezentant Ukrainy i wychowanek Vorskly Połtawa ma już zagrać. Golkiper mierzący ponad 190 centymetrów występuje w Szachtarze od 3 lat.

23. Kiril FESYUN (24 lata, bramkarz) – Kilka lat młodszy od Riznyka dawny młodzieżowy reprezentant Ukrainy był dotąd podstawowym golkiperem w fazie ligowej Ligi Konferencji notując jesienią 4 spotkania. Zgodnie z założeniem sztabu szkoleniowego przynajmniej 12 marca Kiril Fesyun zasiądzie na ławce.

17. Vinicius TOBIAS (22 lata, prawy obrońca) – Nowocześnie grający, prawy obrońca z Brazylii kosztował Szachtar swego czasu kilka milionów euro. Vinicius Tobias to wciąż młody zawodnik, już po transferze na Ukrainę był wypożyczony do Realu Madryt, gdzie występował w juniorach. Tobias ostro rywalizuje z zawodnikiem opisanym poniżej, wiele wskazuje, iż przynajmniej 12 marca zasiądzie na ławce rezerwowych.

26. Yukhym KONOPLYA (27 lat, prawy obrońca) – Reprezentant Ukrainy, rudowłosy prawy obrońca, który ma interesujący styl gry. Konoplya potrafi wrzucić piłkę w pełnym biegu (po jego asyście Szachtar strzelił gola Legii) i często ścina do środka. Ten prawy obrońca lubi kombinacyjną grą w środkowej strefie, regularnie pojawia się z piłką na 20-25 metrze przed bramką przeciwników szukając uderzenia z daleka. 27-latek to wychowanek Szachtara, kolekcjoner różnych trofeów z tym klubem. Lechici muszą go mieć pod kontrolą.

13. Pedro HENRIQUE (24 lata, lewy obrońca) – Ofensywnie grający, lewy obrońca z Brazylii, który często wychodzi za plecy obrońców rywala pełniąc tak naprawdę rolę lewego pomocnika. Szachtar piątkowe zwycięstwo nad Oleksandriją 1:0 zawdzięcza właśnie jemu, Pedro Henrique przypominający stylem gry Pedro Rebocho dotąd nie grał w Lidze Konferencji za wiele, gdyż sztab szkoleniowy na jego pozycji stosował rotację. Na pewno warto zwrócić na efektowne dryblingi Henrique lubiącego bawić się z zawodnikami rywali.

16. Irakli AZAROVI (24 lata, lewy obrońca) – Gruzin ma 24 lata i już na swoim koncie wiele trofeów z Szachtarem Donieck, Crveną zvezdą Belgrad oraz Dinamem Batumi. Azarovi dotąd sporo grał w Lidze Konferencji dzięki stosowanej jesienią rotacji, reprezentant swojego kraju kilka lat temu kosztował Ukraińców 3 mln euro, wcześniej został kupiony przez Zvezdę z Dinama Batumi. Ofensywnie usposobiony lewy defensor krótko przed transferem grał przeciwko Lechowi Poznań przegrywając 0:5 przy Bułgarskiej i remisując w rewanżu 1:1.

22. Mykola MATVIENKO (30 lat, środkowy obrońca) – Kapitan, lewonożny stoper i wychowanek Szachtara Donieck zdobył z tym klubem już kilkanaście trofeów. 82-krotny reprezentant swojego kraju nie należy do wysokich środkowych obrońców, jest za to skuteczny w swojej grze. Jesienią w Lidze Konferencji zanotował 4 mecze.

5. Valeriy BONDAR (27 lat, środkowy obrońca) – Kolejny wychowanek Szachtara, reprezentant Ukrainy, choć nie jest etatowym kadrowiczem, jak wspomniany wyżej Matvienko będący partnerem na stoperze opisywanego Bondara. Ten zawodnik jesienią nie grał tylko w meczu z Legią Warszawa 1:2, pojutrze ma wystąpić od początku.

4. MARLON (31 lat, środkowy obrońca) – Jeden z najstarszych zawodników w kadrze Szachtara. 31-letni brazylijski środkowy obrońca Marlon to na dziś uzupełnienie kadry, dawniej prawonożny stoper grał w Nicei czy w FC Barcelonie, jeszcze pół roku temu występował w USA.

18. Alaa GHRAM (25 lat, środkowy obrońca) – jeżeli z jakiś powodów nie zagra Bondar lub Matvienko, to na środku obrony w Szachtarze zobaczymy stopera z Tunezji. Alaa Ghram to najwyższy środkowy obrońca w całym ukraińskim zespole ściągnięty na Ukrainę blisko 2 lata temu. Grham więcej gra w pucharach niż w lidze, od początku rywalizował jesienią z Breidablikiem, Legią oraz Hamrunem.

23. Marlon GOMES (23 lata, defensywny pomocnik) – Nowocześnie grający środkowy pomocnik czujący się najlepiej na pozycji numer 8 mogąc łączyć defensywę z ofensywą. Marlon Gomes zimą 2 lata temu kosztował Szachtar ponad 10 mln euro, Brazylijczyk często wchodzi na murawę z ławki rezerwowych.

28. Yegor NAZARYNA (28 lat, defensywny pomocnik) – Tym zawodnikiem poważnie interesował się Lech pod koniec letniego okienka transferowego 2024. To wychowanek Dynama Kijów, jedyna klasyczna szóstka w zespole Szachtara, piłkarz dysponujący mocnym uderzeniem z daleka, który wykonuje niektóre stałe fragmenty gry. Yegor Nazaryna mający krótki epizod w Belgii to jeszcze defensywny pomocnik w starym stylu, 1,5 roku temu za niego przybył do nas Stjepan Loncar. Dziś 28-latek więcej występuje w pucharach niż w lidze ukraińskiej, jest szykowany na dwumecz z Lechem od pierwszej minuty.

26. Artem BONDARENKO (26 lat, ofensywny pomocnik) – Wychowanek Szachtara, reprezentant Ukrainy i ofensywny pomocnik z lepszą lewą nogą, który w dwumeczu z Lechem najpewniej wejdzie na boisko z ławki rezerwowych. Tej wiosny Bondarenko nie występuje za wiele.

27. Oleg OCHERETKO (23 lata, ofensywny pomocnik) – Kolejna lewonożna dziesiątka w ekipie z Doniecka stacjonującej we Lwowie, wychowanek Szachtara i reprezentant Ukrainy. Oleg Ocheretko jesienią był wykorzystywany w Lidze Konferencji przy okazji rotacji. Przynajmniej 12 marca nie należy spodziewać się tego piłkarza w pierwszym składzie.

14. ISAQUE (19 lat, ofensywny pomocnik) – Filigranowy ofensywny pomocnik kupiony w sierpniu za 10 mln euro z Fluminense. Młody Brazylijczyk ma wielkie techniczne możliwości, często holuje piłkę, bawi się nią, momentami ścina z lewej flanki do środka szukając rozegrania. Isaque jesienią nie opuścił żadnego meczu w fazie ligowej Conference League.

11. NEWERTON (21 lat, lewy pomocnik) – Prawonożny i lewy pomocnik gra na Ukrainie od prawie 3 lat. Newerton to magik z piłką przy nodze, nie ma choćby 170 cm wzrostu, często bawi się z piłką, dlatego nie jest skuteczny w swojej grze. Jesienią przez rotacje nie otrzymywał zbyt wielu szans w Lidze Konferencji, tej wiosny gra regularnie, dlatego należy spodziewać się Newertona na boisku co najmniej po wejściu z ławki rezerwowych.

7. EGUINALDO (22 lata, lewy pomocnik) – Filigranowy prawonożny i lewy pomocnik z Brazylii sprowadzony latem 2023 roku za ponad 3 mln euro. Kolejny już pomocnik lubiący bawić się z piłką, przez co nie jest efektywny. Eguinaldo w ostatnich 2 meczach nie grał, jesienią występował w Lidze Konferencji dzięki rotacji.

10. PEDRINHO (28 lat, ofensywny/prawy pomocnik) – Największa w tej chwili gwiazda Szachtara. Lewonożny prawy pomocnik operujący też w środku pola na dziesiątce. Dawniej Pedrinho kosztował Benfikę Lizbona blisko 20 milionów euro, dziś ten efektownie grający i niski pomocnik sprawia wrażenie pomocnika będącego w formie, który najmocniej może nam zagrozić. Pedrinho często szuka strzałów z daleka, przez stosowane rotacje w Lidze Konferencji jesienią za wiele nie grał, na nas ma wyjść w pierwszym składzie.

27. Lucas FERREIRA (20 lat, prawy pomocnik) – Ten Brazylijczyk na tle swoich rodaków z ofensywy Szachtara wyróżnia się wzrostem, bo ma prawie 190 centymetrów. Kolejny już lewonożny gracz sprowadzony w sierpniu za 10 milionów euro nie opuścił jesienią ani jednego spotkania Ligi Konferencji, wiosną jeszcze nie dostał szansy od Ardy Turana wolącego stawiać w meczach ligi ukraińskiej na innych skrzydłowych.

30. ALISSON (21 lat, prawy pomocnik) – Prawonożny i lewy pomocnik to bardzo efektywny Brazylijczyk, który nie tylko notowanymi liczbami błyszczał w letnich eliminacjach. Później przez długi czas leczył uraz, więc w Conference League jeszcze nie grał. Wiosną występuje regularnie, zanotował już 2 asysty, w dwumeczu z Lechem zobaczymy go na pewno.

68. Prosper OBAH (23 lata, skrzydłowy) – Nigeryjczyk jesienią był objawieniem w klubie LNZ Czerkasy, który wraz z Szachtarem Donieck liderował po rundzie jesiennej. To głównie dzięki Obah’owi wspomniany zespół pokonał w październiku górników aż 4:1. Tym samym ukraiński hegemon postanowił zimą kupić skrzydłowego płacąc za niego 4,5 mln euro.

19. KAUA ELIAS (20 lat, napastnik) – 20-letni napastnik (11 goli w tym sezonie na wszystkich frontach) kilkanaście miesięcy temu kosztował Szachtar blisko 20 mln euro. Młodzieżowy reprezentant Brazylii i wychowanek Fluminense ma zmysł do gry kombinacyjnej idealnie pasując do stylu grania górników. Kaua Elias w lidze ukraińskiej 2025/2026 jest najlepszym strzelcem Szachtara (6 bramek), jesienią zdobył też 2 gole w Lidze Konferencji.

49. Luca MEIRELLES (19 lat, napastnik) – Szachtar Donieck po sprzedaży skrzydłowego Kevina do Fulham za 40 mln euro mógł ruszyć po kolejnych Brazylijczyków. Pod koniec sierpnia wydał 12 mln euro za napastnika Santosu, który jesienią strzelił dla górników 8 goli. Luca Meirelles tej wiosny nie zdobył bramki ustępując jakością snajperowi opisywanemu poniżej.

2. Lassina TRAORE (25 lat, napastnik) – Reprezentant Burkina Faso świętujący dawniej sukcesy z Ajaxem Amsterdam to inny, bardziej fizyczny typ napastnika. Snajper z dwójką na plecach wraca do zdrowia po urazie, wraca do formy i przy okazji do strzelania. Lassina Traore tej wiosny zdobył już 4 gole, przez jesienną kontuzję w europejskich pucharach 2025/2026 jeszcze nie wystąpił. Z Kolejorzem zagra na pewno.

Chcesz wiedzieć więcej o europejskich pucharach? Zbiór wszystkich pucharowych tekstów KKSLECH.com od sezonu 2025/2026 znajdziesz w dziale -> EUROPA. W tym miejscu -> TUTAJ trwa za to pucharowy kocioł na wiosnę 2026 aktualizowany 24 godziny na dobę, archiwum pucharowego kotła z lata 2025 jest -> TUTAJ a z jesieni 2025 znajduje się -> TUTAJ.

Reklama



Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)
Idź do oryginalnego materiału