Katalonia od kilkunastu dni żyje nadchodzącymi wyborami na prezydenta FC Barcelony. Dwóch kandydatów - Joan Laporta oraz Victor Font - chce jak najbardziej przypodobać się kibicom i zdobyć ich poparcie, aby po niedzielnym głosowaniu odtrąbić sukces i albo - w przypadku Laporty - utrzymać stołek, albo - w przypadku Fonta - zwyciężyć po raz pierwszy i rozpocząć rewolucję.
REKLAMA
Zobacz wideo Oficjalnie jest walkower! Roj: Zgodzimy się, iż ta decyzja jest sprawiedliwa
Na ten moment trudno stwierdzić, kto jest faworytem. Jedno jest pewne - każdy ma swoje asy w rękawie, ale ma także wiele trupów do ukrycia w szafie. W tym pojedynku z pewnością z mniejszym spokojem śpi Laporta, na którego ciężkie działa wytoczył w niedawnym głośnym wywiadzie Xavi Hernandez, o czym pisaliśmy na Sport.pl.
Laporta znów przemówił ws. Lewandowskiego. Jasna deklaracja
Urzędujący prezydent "Barcy" walczy o to, by rozpocząć trzecią kadencję. W związku z tym w ostatni dzień kampanii wyborczej udzielił wywiadu na kanale "Jijantes FC", gdzie m.in. wyjawił plany na nadchodzące okienko transferowe, a także podjął temat przedłużenia kontraktu z Robertem Lewandowskim.
- Robert dołączył do nas w bardzo trudnym dla klubu momencie. Powinniśmy być mu wdzięczni. jeżeli chce pozostać jeszcze przez rok w określonej roli, to powinien zostać - mówił cytowany przez profil BarcaInfo na portalu X.
To kolejny raz w ciągu ostatnich dni, gdy Laporta wprost mówi, iż chciałby przedłużenia umowy z polskim napastnikiem. Poprzednio na ten temat wypowiedział się w programie "Tot Costa" w Radiu Catalunya. - To piłkarz z ogromnym talentem i gdy wchodzi na murawę, to go odpala. Lubię Roberta za wszystko, co robi. Jest osobą bezpośrednią, a także graczem, który dojrzał w odpowiedni sposób - mówił wówczas.
Lewandowski, który rozgrywa już czwarty sezon w barwach "Blaugrany", sam jednak nie wie jeszcze, jaka będzie jego przyszłość. Jak sam podkreślał w rozmowie z "The Athletic", "nie ma przeczucia, którą drogą pójść". Nie wiadomo także, czy zaakceptuje rolę rezerwowego, o której między wierszami mówi Laporta. Prezydent "Blaugrany" w dość jasny sposób wypowiedział się na temat plotek o ściągnięciu Dusana Vlahovicia.
- Kończy mu się kontrakt, ale na razie nic się nie dzieje - stwierdził. Wiadomo jednak, iż "Barca" ma także zagiąć parol na Juliana Alvareza z Atletico Madryt. W ostatnich dniach sugerowano, iż może dojść do wymiany na linii stolica Katalonii - stolica Hiszpanii, a jej przedmiotem miałby być Ferran Torres.
Robert Lewandowski z kolei sam może przebierać w potencjalnych ofertach. Do środowiska 37-letniego snajpera miało wpłynąć zapytanie z Juventusu, a od dłuższego czasu o jego angaż walczy występujące w MLS Chicago Fire. Jedno na ten moment jest pewne - Polak do końca sezonu będzie walczyć z Barceloną o osiągnięcie jak najlepszego wyniku.
Zobacz też: Rok w FC Porto i koniec? 35 mln euro za Kiwiora!

2 godzin temu















