Świątek ogłosiła wszem wobec po zwycięstwie na AO. "To nie zabrzmi skromnie"

3 godzin temu
Iga Świątek jest już w trzeciej rundzie Australian Open. Polka pokonała w czwartek Marie Bouzkovą w dwóch setach i nieco uspokoiła kibiców po słabszym poprzednim występie. Po meczu 24-latka nie ukrywała swojego zadowolenia. - Czułam się dzisiaj na korcie świetnie - powiedziała Świątek.
Świątek rozpoczęła Australian Open od zwycięstwa z Yue Yuan. Polka jednak "nie przejechała" się po rywalce, jak to ma w zwyczaju w pierwszych rundach wielkich turniejów. Nic z tych rzeczy. Spotkanie Polki z Chinką rozpoczęło się od prowadzenie tej drugiej 2:0 w gemach i ostatecznie potrwało niemal dwie godziny. Kibice polskiej tenisistki na pewno liczyli, iż w drugiej rundzie z Marie Bouzkovą Świątek nie pozostawi już żadnych wątpliwości.

REKLAMA







Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"



Świątek zabrała głos po pokonaniu Bouzkovej
W czwartek Świątek faktycznie pokazała naprawdę wysoką dyspozycję. Bouzkova co prawda nie zagrała świetnego spotkania, zaliczyła bardzo mało winnerów, ale momentami była po prostu bezradna w starciu z drugą rakietą świata. Polka pokonała Czeszkę 6:2, 6:3 i wywalczyła awans do trzeciej rundy Australian Open. Niedługo po spotkaniu nasza reprezentantka powiedziała jeszcze parę słów w tradycyjnym wywiadzie pomeczowym.
- Szczerze, czułam się dzisiaj na korcie świetnie. Warunki co prawda nie pomagały. Nie wiem, czy zauważyliście, ale było dzisiaj bardzo wietrznie. Ale udało mi się do tego dostosować - stwierdziła nasza tenisistka. - Wiem, iż to nie zabrzmi skromnie, ale to prawda, iż po zdobyciu tylu tytułów trudno jest być zadowolonym po jednym zwycięstwie. w tej chwili cieszę się dopiero po wygraniu całego turnieju. To jednak ważne, żeby starać się doceniać każdy mecz, nie brać niczego za pewnik. Dzisiaj czułam się na pewno na korcie bardzo dobrze - podsumowała Świątek.
Chwilę później Polka niespodziewanie nawiązała do Novaka Djokovicia. - Perspektywa się zmienia. Pamiętam, iż jak byłam tutaj w 2022 roku, to czułam się przeszczęśliwa i wyrzucałam rakietę w powietrze na wczesnym etapie rywalizacji. Teraz bym tego nie zrobiła. Jednak musisz sobie przypominać, iż należy po prostu cieszyć się grą. To nie jest łatwe, bo możesz mieć trudne spotkania, ale to ważne, żeby starać się to robić. Można tu popatrzeć na Novaka Djokovicia, który ma 38 lat, ale jest w stanie czerpać wiele euforii z każdego meczu - podsumowała nasza tenisistka, po czym jeszcze dodała, iż liczy na poprawę pogody w Melbourne.



ZOBACZ TEŻ: Tak Czesi reagują na decyzję Klimovicovej. Wymowne
Świątek w trzeciej rundzie Australian Open zmierzy się z Anną Kalinską.
Idź do oryginalnego materiału