Cały świat trąbi o wyczynie Świątek. Nie mogą wyjść z podziwu

3 godzin temu
"Pretendentka do tytułu nie pozostawiła wątpliwości", "Zdeterminowana, by gwałtownie zakończyć mecz" - tak światowe media komentują zwycięstwo Igi Świątek nad Marie Bouzkovą w drugiej rundzie Australian Open. Ponadto zwracają uwagę na bardzo imponujące dokonania polskiej tenisistki w turniejach Wielkiego Szlema.
Iga Świątek (2. WTA) w drugiej rundzie Australian Open pokonała 6:2, 6:3 Marie Bouzkovą (44. WTA). "Zdobywczyni sześciu tytułów wielkoszlemowych na szczęście we właściwym momencie wróciła na adekwatne tory, choć w samej końcówce nieco emocji pojawiło się, gdy rywalka Świątek obroniła dwie piłki meczowe. Trzecią faworytka już wykorzystała" - tak podsumowała mecz Agnieszka Niedziałek, dziennikarka Sport.pl.

REKLAMA







Zobacz wideo Dlaczego najlepsi narciarze i narciarki nie nadają butów w bagażu? Maryna wyjaśnia



Iga Świątek zbiera pochwały z całego świata za mecz z Marie Bouzkovą. "Dominuje"
O występie 24-latki jest głośno w światowych mediach. "Świątek pewnie awansuje do trzeciej rundy" - to tytuł artykułu z niemieckiego portalu sport1.de. "Pretendentka do tytułu nie pozostawiła wątpliwości w swoim drugim meczu w Melbourne. Dwukrotna półfinalistka AO, która ma nadzieję skompletować Karierowego Wielkiego Szlema w Australii, pokonała Bouzkovą 6:2, 6:3" - czytamy dalej.
Zwrócono uwagę na jeszcze jedną rzecz: "24-latka może pochwalić się imponującymi statystykami. Żadna inna zawodniczka nie wygrała tylu meczów wielkoszlemowych w ciągu ostatnich pięciu lat - Świątek ma na koncie 92 zwycięstwa".


"Świątek odrabia straty 1:3 i pokonuje Bouzkovą, awansując do trzeciej rundy. (Polka zostaje - red.) wcześnie przełamana, ale wygrywa pięć gemów z rzędu i dominuje" - odnotował serwis tennistemple.com, skupiając się na udanej pogoni 24-latki w drugiej partii. "Zdeterminowana, by gwałtownie zakończyć mecz, Polka podniosła poziom i wygrała pięć gemów z rzędu" - podkreślono.
Z kolei francuski dziennik "L'Equipe" zwrócił uwagę na dobrą serię Polki z Czeszką. "Czy Świątek może stać się nemezis Bouzkovej? Na Roland Garros w 2024 roku Polka pokonała Bouzkovą (6:4, 6:2) w trzeciej rundzie w godzinę i 33 minuty. W zeszłym roku w Wuhan na kortach twardych wygrała (6:4, 6:2) w drugiej rundzie w godzinę i 19 minut. W czwartek, w drugiej rundzie Australian Open, numer dwa na świecie potrzebowała godziny i 19 minut, aby pokonać Czeszkę 6:2, 6:3" - przypomniano.



Zobacz także: Cały świat patrzy na 1057. rakietę świata! Robi furorę na Australian Open
"Świątek spokojnie awansuje w Australii i daje sobie powód do marzeń" - ocenił hiszpańskojęzyczny portal puntodebreak.com. "Bez żadnych niepowodzeń i z wielką pewnością siebie, tak potoczył się drugi mecz Australian Open dla kobiety, która marzy o zapisaniu się w historii, zdobywając Karierowego Wielkiego Szlema Kariery. Iga Świątek jest już w trzeciej rundzie, pokonując Marię Bouzkową 6:2, 6:3, a teraz zmierzy się z Anną Kalinską" - dodano.
Jako iż teraz dojdzie do starcia z Kalinską, to w Rosji również odnotowano zwycięstwo Polki. "Mecz trwał 1 godzinę i 19 minut. W tym czasie Šwiątek zaserwowała trzy asy, popełniła jeden podwójny błąd i wykorzystała pięć z ośmiu break pointów. Bouzkova popełniła cztery podwójne błędy i wykorzystała dwa z pięciu break pointów" - czytamy w serwisie championat.com.
Wyjątkowe osiągnięcie Igi Świątek w Wielkim Szlemie
Ogrywając Czeszkę, polska tenisistka podtrzymała kapitaną serię w turniejach najwyższej rangi. "Świątek przez cały czas jest jedyną tenisistką, która dotarła do trzeciej rundy każdego Wielkiego Szlema w tej dekadzie" - zauważył portal tennis.com. Choć jest tu nieścisłość, gdyż brany pod uwagę jest również 2020 rok, czyli ostatni w drugiej dekadzie XXI wieku.



"Sześciokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema i była numer 1 na świecie jest przez cały czas jedyną tenisistką, niezależnie od płci, która dotarła do trzeciej rundy lub wyżej w każdym turnieju wielkoszlemowym w tej dekadzie. Ta passa sięga początku sezonu 2020 i w tej chwili obejmuje 24 kolejne turnieje wielkoszlemowe, w których dotarła co najmniej do trzeciej rundy" - zaznaczono. W dodatku aktualnie nie schodzi poniżej bardzo wysokiego poziomu. "W ostatnich pięciu (turniejach wielkoszlemowych - red.), począwszy od US Open 2024, dotarła do ćwierćfinału lub wyżej, co jest najdłuższą taką serią w jej karierze" - wskazano.
Co do tegorocznego Australian Open, to Iga Świątek jest jedną z dwóch przedstawicielek Polski w trzeciej rundzie. Na tym etapie zagra również Magda Linette (50. WTA), jej rywalką będzie Karolina Muchova (19. WTA).
Idź do oryginalnego materiału