Największa gwiazda Rosji porzuci ojczyznę? Mówi tak, iż jaśniej się nie da

2 godzin temu
Rosja w ostatnim czasie straciła kilka zdolnych tenisistek, które zdecydowały się przyjąć obywatelstwo innego kraju i reprezentować go w międzynarodowych rozgrywkach. Po meczu drugiej rundy Australian Open pytanie o tę kwestię dostała Mirra Andriejewa. Przedstawiła swoje stanowisko w tej sprawie i ujawniła, czy zgłaszały się do niej inne państwa.
Daria Kasatkina (43. WTA), Anastasija Potapowa (55. WTA), Kamilla Rachimowa (93. WTA), Maria Timofiejewa (138. WTA) - te zawodniczki od początku zeszłego roku zdecydowały się porzucić grę dla Rosji (a adekwatnie pod neutralną flagą, w związku z zawieszeniem tego kraju po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę) i reprezentują inne nacje (odpowiednio: Australia, Austria i "dwukrotnie" Uzbekistan).

REKLAMA







Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany



Rosja porzucana przez tenisistki. Głos zabrała Mirra Andriejewa
W związku z tym o potencjalne uzyskanie obywatelstwa innego kraju i zmianę reprezentacji została zapytana Mirra Andriejewa (7. WTA), najlepsza rosyjska singlistka, na konferencji prasowej po wygranym 6:0, 6:4 meczu z Marią Sakkari (53. WTA) w drugiej rundzie Australian Open. Odpowiedź była bardzo wymowna.


- choćby o tym nie myślałam - wyznała (cytat za: puntodebreak.com). - Słyszałam i widziałam ostatnio, iż o tym się mówi, zwłaszcza w kontekście Kasatkiny i tego, jak zmieniła obywatelstwo. Wiele zawodniczek dokonało zmiany, ale ja zamierzam dalej grać w ten sposób (pod neutralną flagą - red.) - dodała.


Mirra Andriejewa wprost ws. oferty dotyczących gry dla innych reprezentacji
A czy w ogóle była szansa na zmianę? Niekoniecznie. - Nie dostałam żadnych ofert ani nic w tym stylu, więc na razie będę tak grać - doprecyzowała Andriejewa, woli uniknąć zgiełku i skoncentrować się na innych rzeczach. - Nie nakłada to na mnie dodatkowej presji. Dalej skupiam się na swojej pracy na korcie oraz na tym, jak się rozwijać i stać się lepszą tenisistką - podkreśliła.
Sprawdź też: Iga Świątek właśnie przeszła do historii! Jedyna na świecie



W trzeciej rundzie Australian Open Mirra Andriejewa zmierzy się z Eleną Gabriela Ruse (79. WTA), reprezentantką Rumunii. A co do zawodniczek, które w ostatnich kilkunastu miesiącach "wyrzekły się" Rosji, to w Melbourne nie błysnęły. Timofiejewa odpadła w pierwszej rundzie kwalifikacji (choć była rozstawiona), Rachimowa w pierwszej rundzie turnieju przegrała z Coco Gauff (4. WTA), a na tym samym etapie Kasatkina poległa z Nikolą Bartunkovą (126. WTA). Lepiej poradziła sobie Potapowa, awansując do trzeciej rundy, ale tam zagra z Aryną Sabalenką (1. WTA).
Idź do oryginalnego materiału