Świątek jednym słowem podsumowała 2025. Trafiła w samo sedno

2 godzin temu
Iga Świątek ze zmiennym szczęściem radziła sobie w 2025 roku. Polka wygrała łącznie 3 turnieje, jednak co najważniejsze pierwszy raz w swojej karierze triumfowała w Wimbledonie. To właśnie do legendarnego turnieju wielkoszlemowego odniosła się Raszynianka podsumowując miniony rok.
Iga Świątek zakończyła 2025 roku na 2. miejscu w rankingu WTA. Raszynianka znajduje się za plecami Aryny Sabalenki. Powrót na szczyt będzie jednym z głównych celów w 2026 roku. W minionym roku Świątek triumfowała w trzech turniejach, w Seulu, Cincinnati i co najważniejsze w wielkoszlemowym Wimbledonie.


REKLAMA


Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany


Świątek jednym słowem podsumowała 2025 rok
Iga Świątek była jedną z bohaterek serialu "Canal Plus" "8 wspaniałych". Raszynianka została zapytana przez Żelisława Żyżyńskiego m.in. o podsumowanie jednym słowem minionego, 2025 roku. Tak odpowiedziała nasza najlepsza tenisistka.


- O Jezu, jednym słowem nie wiem czy potrafię... Zaskakujący - z uwagi na Wimbledon - stwierdziła Iga Świątek w wywiadzie dla "Canal Plus".


Zobacz też: Tak Polacy podbijają Australię przed United Cup. Oto co zrobiła Świątek
Nasza najlepsza tenisistka nawiązała do Wimbledonu
Jako "Zaskakujący" Świątek określiła swój występ w Wimbledonie, który zakończył się dla niej triumfem w całym turnieju. Biorąc pod uwagę dotychczasowe starty Polki na londyńskich kortach to słowo faktycznie pasuje. Przed historycznym zwycięstwem Raszynianka najdalej doszła do czwartej rundy turnieju, a Wimbledon i ogólnie korty trawiaste uchodziły za największe wyzwanie dla wiceliderki rankingu WTA.


Z drugiej strony Świątek doskonale czuła się na Wimbledonie jako juniorka. W 2018 roku triumfowała w juniorskiej formule rozgrywek.


2026 rok Iga Świątek jak cała światowa czołówka rozpocznie w Australii. Nasza najlepsza tenisistka podobnie jak Hubert Hurkacz znalazła się w składzie Biało-Czerwonych na turniej United Cup. Zawody wystartowały 2 stycznia, nasz zespół rozpocznie rywalizację trzy dni później (5 stycznia).
Docelowym momentem tej fazy sezonu będzie wielkoszlemowy Australian Open, który startuje 12 stycznia.
Idź do oryginalnego materiału