Adrianna Sułek-Schubert od dłuższego czasu powtarza, iż to co było przed ciążą, to już czas przeszły. A po powrocie zaczęła drugą karierę i rekordy trzeba liczyć na nowo. Dziś zaczęła walkę o medale w ME w Birmingham, po niezłym biegu na 100 m przez płotki była dziesiąta. A później ustanowiła swój rekord "drugiej kariery" w skoku wzwyż - najpierw po raz pierwszy, później po raz drugi. I po dwóch z siedmiu konkurencji przewodzi całej stawce.