Strife MMA w tarapatach. Prezes organizacji wydał oświadczenie

20 godzin temu


Prezes zarządu organizacji Strife MMA wydał oświadczenie w sprawie ostatnich wydarzeń. Tłumaczy, o co chodzi z problemami finansowymi.

Organizacja STRIFE MMA w ciągu ostatnich latach niewątpliwie zapewniła sobie status jednej z największych organizacji MMA w naszym kraju. Dynamiczny rozwój, coraz mocniejsze nazwiska i rosnące zainteresowanie kibiców sprawiały, iż federacja zaczęła być istotny gracz, dumnie krocząc u boku największych marek. Gale przyciągały uwagę, a karty walk regularnie spełniały oczekiwania fanów. Tym większym zaskoczeniem okazały się ostatnie doniesienia, które rzuciły wielki cień na funkcjonowanie organizacji.

Punktem zapalnym w oczach opinii publicznej była decyzja Artura Ostaszewskiego, czyli znanego menadżera zawodników MMA pełniącego rolę Dyrektora Sportowego federacji. Otóż matchmaker niespodziewanie zakończył współpracę ze STRIFE, co wywołało bardzo duże poruszenie. Ostaszewski jako jedna z kluczowych postaci odpowiedzialnych za sportowy kształt gal, miał ogromny wpływ na rozwój federacji. Jego odejście zostało odebrane jako sygnał, iż wewnątrz organizacji dzieje się coś zdecydowanie niepokojącego.

ZOBACZ TAKŻE: „Wolał to spieniężyć”. Denis Załęcki chciał walczyć z Szachtą na ulicy

Było to tym bardziej podyktowane tym, iż sam menadżer dał do zrozumienia, iż nie chce być dłużej kojarzony z kierunkiem, w jakim zmierza projekt. Choć nie podał szczegółów, jego ruch wywołał lawinę spekulacji dotyczących problemów finansowych i organizacyjnych. Warto odnotować, iż w środowisku już chwilę wcześniej zaczęły pojawiać się głosy o zaległościach wobec zawodników oraz napiętej sytuacji za kulisami, o czym informowali między innymi zawodnicy.

Prezes Strife MMA wydał oświadczenie

Po kilku dniach milczenia głos w sprawie zabrał prezes federacji, Maciej Osek, publikując oficjalne oświadczenie. W komunikacie przyznał, iż organizacja rzeczywiście walczy z poważnymi problemami finansowymi, podkreślając jednocześnie, iż nie są one wynikiem jednej decyzji, ale splotu wielu niekorzystnych okoliczności. Wśród nich wymieniono wiele czynników, które miały zaburzyć płynność finansową.

Prezes zaznaczył również, iż pełna odpowiedzialność za sytuację spoczywa na zarządzie, a organizacja podejmuje konkretne działania mające na celu wyjście z kryzysu. Kluczowym elementem przekazu było zapewnienie, iż wszyscy zawodnicy zostaną rozliczeni, co stanowi odpowiedź na narastające obawy środowiska. Jednocześnie podkreślono, iż mimo trudności STRIFE MMA nie zamierza się wycofywać i planuje dalsze funkcjonowanie.

Stanowisko prezesa opublikowano w social mediach organizacji, dodając do tego:

Oświadczenie prezesa zarządu STRIFE „Ze względu na chęć rzetelnego i indywidualnego wyjaśnienia każdej sprawy proszę o kontakt mailowy dlatego sekcja komentarzy pod tym postem pozostanie wyłączona”.

– widnieje pod postem organizacji Strife MMA w serwisie Instagram.

ZOBACZ TAKŻE: FAME MMA 30 odbierz kod PPV za 29 zł w super promocji

Cała sytuacja stawia federację w bardzo wymagającym położeniu. Utrata tak ważnej postaci jak Ostaszewski oraz potwierdzone problemy finansowe mogą mieć długofalowe konsekwencje. Najbliższe tygodnie pokażą, czy STRIFE faktycznie zdoła odbudować zaufanie i wrócić na adekwatne tory, czy też obecny kryzys okaże się początkiem poważniejszych zmian.

Idź do oryginalnego materiału