Były szef Haasa w Formule 1, Gunther Steiner mówi, iż nie ma wytłumaczenia dla fatalnej formy Astona Martina i silnika Hondy na starcie sezonu 2026.
Pierwsze trzy rundy tegorcznej rywalizacji były drogą przez mękę dla całego Astona Martina. Kierowcy nie byli w stanie prowadzić auta ze względu na wibracje, a silnik Hondy – nie dość, iż słaby – trapiły ciągłe awarie.
W GP Miami było nieco lepiej – Aston był w stanie ukończyć wyścig, z powodzeniem walcząc z Cadillakiem. Jest to krok naprzód, ale mimo wszystko stanowiący marne pocieszenie dla Fernando Alonso i Lance Strolla.
Bardzo krytyczny wobec zespołu Lawrence Strolla i dzieła Adriana Neweya jest Gunther Steiner, będący w tej chwili szefem zespołu Tech3 w MotoGP.
“Nikt nie oczekiwał, iż przystąpią do tego sezonu tak nieprzygotowani jak przystąpili. Mieli wszystko do swojej dyspozycji, wszystko czego trzeba w F1: ludzi, fabrykę i placówki, pieniądze” – wylicza były szef Haasa, cytowany przez motorsport.com.
“Nie ma dla nich wytłumaczenia. Nie ma dla nich wymówki” – dodaje Steiner.
Czy długa przerwa pomiędzy wyścigami Formuły 1 może pomóc Astonowi Martinowi rozwiązać swoje problemy?
“Na pewno to dla nich okazja. Jak duża? Dowiemy się w Kanadzie” – mówi Gunther.
Na podstawie: motorsport.com

1 dzień temu

















