
King Green (34-17-1) wygrał przed czasem z Danielem Zellhuberem (15-4) na gali UFC Fight Night 268 w Meksyku.
Zellhiuber od początku wywierał presję na rywalu. Green znakomicie jednak dystansował go frontalnymi kopnięciami. Amerykanin w swoim stylu prowokował też przeciwnika nisko opuszczonymi rękami. Weteran UFC kilka razy popisał się też swoimi zapasami sprowadzając reprezentanta gospodarzy do parteru. Zawodnicy dość gwałtownie wracali jednak na nogi. Green stosował sporo uników lekceważąc oponenta. Sam zaś trafiał raz po raz, również otwartą dłonią. Zellhuber często chybiał. Skuteczniej poradził sobie adekwatnie tylko raz zamykając Amerykanina na moment przy siatce.
Na początku drugiej rundy Green przechwycił kopnięcie i sprowadził rywala do parteru. Zellhuber z pleców popisał się efektownym duszeniem – tzw. buggy choke. W końcu Amerykanin zdołał sie jednak uwolnić. Znacznie starszy z zawodników dalej pokazywał swój lekceważący styl w stójce, ale było widać, iż jest już zdecydowanie bardziej zmęczony niż na początku pojedynku. Wciąż pokazywał jednak, iż ma tzw. „czutkę”. Kolejne potęzne ciosy dochodziły do głowy Zellhubera. Meksykanin przewrócił się a Green dopadł do niego i i pojedynek został przerwany wobec braku inteligentnej obrony Zellhubera.
Daniel Zellhuber was -550 against King Green
Unc just slimed him out in Round 2 #UFCMexico
pic.twitter.com/YFTSTnmoLO
39-letni Green wygrał tym samym drugą walkę z rzędu. Weteran UFC kilka miesięcy temu pokonał bowiem również niepokonanego do tamtej pory Lance’a Gibsona Jr. niejednogłośną decyzją. Dzisiejszy triumf to dla Amerykanina już 15. zwycięstwo w organizacji UFC.
King Green celebration of the year pic.twitter.com/CNqt9QJV9d
— The DFS Kitchen (@dfskitchen) March 1, 2026
6 godzin temu


![Zawodnik UFC nie wytrzymał i zaczął awanturę po walce w zapasach na RAF 06 [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/03/Hanba-2026-03-01T080617.166.webp)











