David Martinez przedłużył świetną serię i pokonał byłego pretendenta na UFC Meksyk

6 godzin temu


David Martinez (14-1) pokonał Marlona Verę (23-12-1) w co-main evencie gali UFC Fight Night 268 w Meksyku.

Martinez od początku był niezwykle ruchliwy nieustannie podskakując. Meksykanin wyprowadzał sporo lowkicków. Trafił tez kilkoma mocnymi ciosami. Vera walczył rozważnie. Martinez pod koniec rundy przechwycił jednak z jego kopnięć i zdołał go obalić. Samą końcówkę zaakcentował jeszcze mocnymi ciosami z góry.

W drugiej rundzie Vera był już nieco aktywniejszy. Martinez przez cały czas imponował jednak szybkością. Mocny długi prawy w wykonaniu reprezentant gospodarzy. „Doctor” przyjął mocny high kick, ale zdołał je wykorzystać by obalić byłego pretendenta. Vera dość gwałtownie zdołał jednak wrócić do stójki.

Martinez znakomicie korzystał z niskich kopnięć. Vera wywierał presję, ale Meksykanin całkiem dobrze czuł się w kontrze. Ekwadorczyk trafił jednak dobrą serią. „Chito” wyglądał zdecydowanie lepiej niż w poprzednich rundach. Kolejne proste byłego pretendenta dochodziły do głowy rywala. Vera raz po raz bił też na wątrobę. Dobry zryw Ekwadorczyka, ale wszystko wskazywało na to, iż nieco zbyt późny.

Werdykt wydawał się dość oczywisty i sędziowie wypunktowali pojedynek zgodnie z ocekiwaniami. Wszyscy dali Meksykaninowi dwie z trzech rund (3x 29-28). David Martinez predłużył swoją serię zwycięstw już do dziesięciu. „Doctor” wygrał trzecią walkę w UFC a teraz prawdopodobnie czekają go pojedynki o jeszcze większą stawkę. Dla Very to z kolei już czwarta porażka z rzędu.

Put on a clinic

David Martinez earns the UD victory at #UFCMexico!

[ #UFCMexico | LIVE NOW on @ParamountPlus ] pic.twitter.com/I20dwkeGBB

— UFC (@ufc) March 1, 2026
Idź do oryginalnego materiału