„Stara gwardia się boi” – Gwiazda UFC podgrzewa atmosferę przed galą

1 godzina temu


Najbliższy pretendent do tymczasowego tytułu mistrzowskiego w wadze lekkiej Paddy Pimblett wypowiedział się o walce wieczoru gali UFC 324, w której weźmie udział. Brytyjczyk uważa, iż stara gwardia UFC stawia na jego rywala, bowiem obawia się młodych zawodników z nowego pokolenia.

Paddy Pimblett skrzyżuje rękawice z Justinem Gaethje w main evencie gali UFC 324, która w tę sobotę odbędzie się w T-Mobile Arena w Las Vegas. Stawka tego pojedynku jest niebagatelna, bowiem zwycięzca założy na swoje biodra pas mistrzowski kategorii lekkiej o statusie tymczasowym.

Co ciekawe, według kursów bukmacherskich Paddy Pimblett jest delikatnym faworytem starcia z doświadczonym Amerykaninem, ale wielu zawodników mieszanych sztuk walki stawia w tej konfrontacji właśnie na Gaethje.

  • ZOBACZ TAKŻE: Zawodnik FAME twierdzi, iż Pudzian nie chce z nim walki. Jest odpowiedź legendy KSW

„Stara gwardia stawia na Justina, bo boją się młodych” – Pimblett o walce na UFC 324

Brytyjczyk w rozmowie z dziennikarzami przed galą UFC 324 przedstawił swój punkt widzenia na takie, a nie inne predykcje branży MMA. Jego zdaniem stawianie w sobotniej konfrontacji jest symptomatyczne:

„Cała stara gwardia, w sensie zawodnicy, stawia na Justina, bo nie lubią, gdy wchodzi nowe pokolenie i zaczyna pokonywać stare. Boją się młodych. Wszyscy lekcy, których widzę, a którzy są już na emeryturze albo są bliscy jej zakończenia, typują zwycięstwo Justina, ale robią to tylko dlatego, iż dobrze to dla nich wygląda, jeżeli Justin wygra, kiedy ja zamierzam pobić go gorzej, niż oni to zrobili, albo ci, którzy sami z nim przegrali.”

Geneza pojedynków Pimbletta w UFC pokazuje, iż Brytyjczyk stawał się faworytem starcia dopiero tuż przed jego rozpoczęciem. Jednak w przypadku walki z Justinem Gaethje, Pimblett jest tym faworytem od samego początku, a kursy bukmacherskie już się tak nie rozjeżdżają:

„Kursy się nie zmieniły. Nie sądziłem, iż pozostanę faworytem. Myślałem, iż się odwrócą. Tak było, gdy walczyłem z Bobbym Greenem. On zaczynał jako faworyt, a ostatecznie przed walką kursy się wyrównały. To tylko pokazuje, iż mądrzy ludzie postawili na mnie, prawda? Ci, którzy faktycznie stawiają na to pieniądze.”

A Wy na kogo stawiacie w walce Gaethje vs Pimblett na UFC 324?

Idź do oryginalnego materiału