Stal Rzeszów się nie poddaje. Odwołuje się od decyzji PZM!

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Relacje Majewskiego z rzeszowskim ośrodkiem śmiało można określić mianem opery mydlanej co nie wpływało zbyt dobrze na atmosferę wokół klubu. 20 letni zawodnik odjechał ostatecznie 13 spotkań w ekipie Dakar Development Stali w których wykręcił średnią 1.289. Później bardziej skupiał się jednak na konflikcie z zarządem i obronie swojego dobrego imienia. Przerodził się on ostatecznie w sporą aferę. Przypomnijmy, iż strony obrzucały się poważnymi oskarżeniami. Klub zarzucał mu przedłużające się zwolnienia lekarskie i kwestie sportowe. Majewski ostro odpowiedział na te zarzuty twierdząc, iż był izolowany przez klub i unikano z nim kontaktu.

Ostateczna decyzja co do jego przyszłości musiała rozstrzygnąć się w Trybunale GKSŻ. Właśnie podjął on decyzję w tej sprawie. Zgodnie z nią młody zawodnik może szukać nowego klubu na przyszły sezon. Osoby decyzyjne uznały, iż unieważniają jego umowę co otwiera wiele możliwości klubom w Metalkas 2. Ekstralidze czy PGE Ekstralidze. Mówimy w końcu o doświadczonym młodzieżowcu, który w wielu zespołach może być ważnym ogniwem. Szczególnie, iż przed nim ostatni sezon w gronie juniorów i musi potwierdzić swoją aspirację do dalszej jazdy. O spokoju nie może jednak mówić. Jego były pracodawca nie ma zamiaru łatwo się poddać.

Jak podał w oficjalnym komunikacie – złożył formalny wniosek o „sporządzenie i doręczenie pisemnego uzasadnienia orzeczenia Komisji Orzekającej Ligi”. Niezwłocznie po tym zamierzają wnieść odwołanie od decyzji do Trybunału. Tym samym to nie koniec sagi, która wciąż będzie rozgrzewała rzeszowskich kibiców. Ostateczna decyzja ponownie ma być więc podjęta przez GKSŻ, które jednak nie wydaje się skłonne do zmiany swojej decyzji. Wszystko w tej sytuacji zależy od argumentów przedstawionych przez zarząd. Zapowiadają się gorące dni na Podkarpaciu.

Idź do oryginalnego materiału