Choć jeszcze realizowane są na nim prace i oficjalnie nie został oddany do użytku, to Ferrari już po nim jeździ – mowa o torze Madring.
Inauguracyjny wyścig na położonym na przedmieściach Madrytu torze odbędzie się we wrześniu. Prace na torze przebiegają zgodnie z planem, a nitka toru jest już gotowa i to na tyle, iż mógł na nie wyjechać aktualny bolid Formuły 1.
Jest nim Ferrari, które postanowiło odbyć na torze Madring swój dzień filmowy. Co ciekawe, na takim torze zabronione są testy starszymi bolidami, ale o ile chodzi o dni filmowe, występowała luka w przepisach. Dzięki temu ekipa zdobędzie bezcenne doświadczenie na tym obiekcie.
Jako pierwszy na tor wyjechał dziś Charles Leclerc i widać było, jak zakurzony przez cały czas jest tor i aleja serwisowa:
The filming day kicks off with the first lap from @Charles_Leclerc 🇪🇸 pic.twitter.com/nHPks2mAOY
— Scuderia Ferrari HP (@ScuderiaFerrari) July 9, 2026
Kibice wykorzystali okazję i nagrali sporo przejazdów najpierw Leclercka, a potem Hamiltona. Takich:
SF-26 at Madring 🇪🇸 pic.twitter.com/KZXHM9CvNo
— La Gazzetta Ferrari (@GazzettaFerrari) July 9, 2026
i takich:
🇺🇦 Madring Primera vuelta Charles 😍 pic.twitter.com/ZeOxbHVCFX
— TORRABOTIJO (@torrabotijo) July 9, 2026
Wiadomo też, iż podczas jazd wywieszona została czerwona flaga, ale nie wiadomo z jakiego powodu.

3 godzin temu















