Spokojny trening z wyjątkami

3 godzin temu



Dla większości kierowców 1. trening przed Grand Prix Japonii był dość spokojną sesją. Najszybsze były Mercedesy, ale tuż za nimi plasowały się McLareny.

Podczas pierwszych 30 minut sesji kierowcy w miarę bezproblemowo realizowali swoje programy. Pojeździć udało się choćby Jakowi Crawfordowi, który jechał w Astonie Martinie za Fernando Alonso. Amerykanin przejechał 11 okrążeń – część z kratownicami z dodatkowymi czujnikami. Drugi z Astonów, Lance Stroll, pokonał 22 kółka. Oba bolidy zespołu z Silverstone znalazły się na ostatnich miejscach, ale strata do Cadillaka nie była ogromna.

W drugiej połowie sesji “bohaterem” był właśnie kierowca Cadillaka, a konkretnie Sergio Perez, uwikłany w dwa incydenty. Najpierw przeszkodził on nieco na prostej startowej George Russellowi. “Co ten id*ota robi?” – irytował się lider klasyfikacji generalnej kierowców F1.

Później doszło do znacznie poważniejszego incydentu z udziałem Sergio. W dohamowaniu do ostatniej szykany nie widział on Alexa Albona, który dość niepewnie wchodził na wewnętrzną. Skończyło się kolizją, obrotami i uszkodzeniami – przede wszystkim w bolidzie Williamsa.

Albon senggolan dengan Perez di chicane.

Checo sepertinya sedang long-run, sementara Albon berniat menyalipnya di chicane. Berujung senggolan. pic.twitter.com/5krl03amCM

— F1 Speed Indonesia (@f1speed_indo) March 27, 2026

Albon zresztą wcześniej uniknął uszkodzeń po tym jak wyjechał za szeroko w degner 2 i otarł się o bandę.

⏪ Rewind to Albon finding the gravel and tapping the barriers at Degner 2#F1 #JapaneseGP pic.twitter.com/RzxKR5uOPj

— Formula 1 (@F1) March 27, 2026

Niemal wszyscy kierowcy zaliczyli przejazdy na oponach miękkich, a najszybszymi okazali się oczywiście zawodnicy Mercedesa. Warto jednak zwrócić uwagę na to, iż tuż za nimi znaleźli się kierowcy McLarena, a dopiero potem dwójka z Ferrari.

Oto wyniki 1. treningu przed Grand Prix Japonii:

To, jak relacjonowałem 1. trening przeczytacie tutaj. Drugi trening rusza o godz. 7:00. Harmonogram Grand Prix Japonii znajdziecie tutaj.



Idź do oryginalnego materiału