George Russell uzyskał najlepszy czas okrążenia w pierwszym treningu przed GP Japonii. Brytyjczyk uzyskał lepszy czas od drugiego Kimiego Antonellego i trzeciego Lando Norrisa.
Pierwsza sesja treningowa do GP Japonii odbyła się bez udziało Fernando Alonso. Pierwszy raz w okresie Aston Martin zdecydował się zastąpić Hiszpana swoim juniorskim kierowcą w osobie Jaka Crawforda. Według pojawiających się doniesień dwukrotny mistrz świata dotarł na Suzukę z lekkim opóźnieniem, gdyż spodziewał się powiększenia rodziny.
Tuż po zapaleniu zielonego światła na końcu alei serwisowej większa część kierowców opuściła swoje garaże, od razu zabierając się do pracy na torze. Isack Hadjar zgłosił pierwsze problemy dotyczące zbyt zimnych hamulców, co skutkowało jego lekkiej utracie kontroli RB22 w ostatnim zakręcie.
Zawodnicy do pierwszej części FP1 podeszli w różnoraki sposób pod względem doboru opon, wybierając pośrednie lub twarde mieszanki. Z białych C1 korzystali m.in. kierowcy Mercedesa, którzy w pierwszych minutach pokazywali świetne tempo a szczególnie George Russell. Brytyjczyk w pierwszym kwadransie sesji przewodził w tabeli z czasami z wynikiem 1:32.429.
Aktywni byli również kierowcy Ferrari. Zawodnicy z Maranello, podobnie jak konkurenci z Brackley wykorzystywali twardą mieszankę. Dobry użytek z niej robił Charles Leclerc, który zdołał poprawić czas lidera o blisko 0,15 sekundy.
W odpowiedzi na tempo Monakijczyka tempo podkręcił Mercedes, umacniając się na pozycjach 2 i 3 i stratą trzeciego Kimiego Antonellego do lidera sięgającą zaledwie 0,044 sekundy.
Nieźle wyglądało także tempo McLarena, szczególnie w rękach Oscara Piastri, który na pośredniej mieszance tracił 0,079 sekundy. Z kolei Lando Norris w ogóle nie uzyskał czasu okrążenia w pierwszych dwudziestu minutach sesji. Mistrz świata F1 z sezonu 2025 swoją pierwszą próbę rozpoczął w połowie sesji, jednak w zakręcie Spoon popełnił błąd i nie ukończył okrążenia.
Dość na wczesnym etapie pierwszego treningu przed GP Japonii z opon miękkich zaczął korzystać Mercedes. Russell jako pierwszy zszedł poniżej 1:32.000, notując czas 1:31.755. Z kolei Antonelli na czerwonych Pirelli stracił do swojego kolegi z zespołu 0,277 sekundy, co przekładało się na drugi rezultat. Włoch na swojej kolejnej próbie zdołał pojechać jeszcze szybciej i to zwycięzca ostatniego GP Chin wskoczył na czoło tabeli.
Na swojej kolejnej próbie tempo jeszcze bardziej podkręcił Russell, obejmując po szybkim okrążeniu ponowne prowadzenie, choć wynik lidera klasyfikacji mógłby być lepszy, gdyby nie znajdujący się przed nim jeden z Cadillaców.
Pierwsze poważne kłopoty z przyczepnością na torze miał Alex Albon. Taj w zakręcie Degner 2 stracił panowanie nad samochodem i wypadł w żwirową pułapkę, muskając przy okazji okoliczną barierę lewą stroną. Zawodnik Williamsa gwałtownie po tym wydarzeniu zjechał do garażu na sprawdzenie potencjalnych uszkodzeń.
Niezły wynik na miękkiej mieszance uzyskał Lewis Hamilton. Brytyjczyk awansował w ostatnim kwadransie na trzecią lokatę, przejeżdżając dobre kółko szczególnie w ostatnim sektorze toru Suzuka. Wynik siedmiokrotnego mistrza świata zdołał poprawić Piastri, zbliżając się do lidera na blisko 0,2 sekundy.
Dziesięć minut przed końcem doszło do kolizji Sergio Péreza i Alexem Albonem w ostatniej szykanie. Meksykanin, składając się w prawy zakręt, nie dostrzegł od wewnętrznej strony Taja i konsekwencji oba samochodu uległy częściowemu zniszczeniu.
Do czołówki w ostatnich minutach FP1 awansował zespół McLarena. Lando Norris przesunął się na trzecią lokatę ze stratą 0,132 sekundy, natomiast Piastri wskoczył na P4 z różnicą 0,199 sekundy do Russella.
Wyniki FP1 przed GP Japonii:
FP1 CLASSIFICATION
It's Mercedes from McLaren then Ferrari…#F1 #JapaneseGP pic.twitter.com/S5y9zJAR2K
— Formula 1 (@F1) March 27, 2026


![1. trening przed GP Japonii F1 2026 [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2025/04/M494221-e1743751587141.jpg)





