Sparta wyraża sprzeciw! Deweloper przekracza granice?

speedwaynews.pl 16 godzin temu

Betard Sparta Wrocław zdecydowanie jest wizytówką sportową Wrocławia, nie ma co się z tym kłócić. Jednakże Dolnośląskie Inwestycje chcą wybudować kompleks mieszkalny na terenie dawnego basenu, co oznacza możliwe problemy. Mieszkania blisko tak położonego stadionu oznaczają znaczne problemy. Tym bardziej w momencie, kiedy to ostatnio słyszymy o aferze związanej z zamknięciem Toru Poznań. Wrocławianie odcinają się od działań dewelopera, powołując się na jego niecne praktyki.

Niechciana promocja

Przede wszystkim, zdaniem wrocławskiego klubu, deweloper chciał stanąć na głowie i promować się kosztem Betard Sparty Wrocław. Wedle słów klubowego oświadczenia, 3 maja miały być rozdawane wokół strefy kibica ulotki z reklamą nowego osiedla. Problem w tym, iż była to akcja nieautoryzowana z klubem, a co za tym idzie, Betard Sparta Wrocław odcina się od wspierania inwestycji.

Przed meczem żużlowym rozgrywanym w dniu 03.05.2026 r., w obrębie Strefy Kibica organizowanej przez nasz klub, pojawiły się nieautoryzowane osoby, kolportujące bez naszej zgody ulotki firmy deweloperskiej, która zamierza realizować inwestycję mieszkaniową na Stadionie Olimpijskim. Inwestycję, o kubaturze niedostosowanej do charakteru otoczenia, przylegającą bezpośrednio do Stadionu Głównego i nie mającą żadnego związku z poprawą infrastruktury sportowej oraz uatrakcyjnieniem tego miejsca dla Kibiców. Z perspektywy klubu planowaną inwestycję oceniamy jako bardzo szkodliwą – czytamy.

Sprzeciw klubu

Przede wszystkim klub ma zamiar wyciągnąć konsekwencje za rozsiewanie haseł przez dewelopera. Są one stronnicze oraz niezgodne z działaniem klubu. Betard Sparta Wrocław zapewnia, iż ma na uwadze dobro klubu i nie chce bratać się z podmiotem, który stosuje bardzo nieprzychylne praktyki.

Forma ulotki i jej treść to przekaz, który wprowadza w błąd. Deweloper próbuje przekonać hasłami, iż inwestycja stworzy miejsce dla sportu i kibiców. To manipulacja, Stadion Olimpijski, który przeszedł generalny remont i rewitalizację kilka lat temu jest takim miejscem. Posiada odpowiednie zaplecza dla sportu i sportowców oraz nowoczesną infrastrukturę umożliwiającą organizację wspaniałych widowisk, choćby w randze mistrzostw świata. Ponadto ma swój unikatowy historyczny, a zarazem rekreacyjny klimat i dla wielu z nas stanowi wizytówkę miasta Wrocławia. Czy taki charakter według dewelopera będzie miało dodanie do niego kilkuset nowych mieszkań? W naszej ocenie absolutnie nie – podkreślają wrocławscy działacze. (…) Realizacja inwestycji w tak bliskim sąsiedztwie obiektów sportowych położonych na terenie Stadionu Olimpijskiego może w krótkim czasie doprowadzić do nieuniknionych konfliktów społecznych. Roszczenia mieszkańców nowej inwestycji dotyczące uciążliwości stadionu w pierwszej kolejności uderzą w aktywność sportową dzieci i młodzieży, przede wszystkim poprzez możliwość ograniczenia treningów, sparingów i innych aktywności w obrębie kompleksu, a w konsekwencji uderzą bezpośrednio w profesjonalny sport, co będzie groziło ryzykiem zakazu organizacji żużlowych meczów ligowych oraz zawodów Speedway Grand Prix.

Tym samym stanowisko wrocławskiego klubu jest jasne. Sprzeciwiają się oni działaniom dewelopera oraz budowie mieszkań w sąsiedztwie do samego Stadionu Olimpijskiego. Wrocław gości mnóstwo imprez żużlowych, szczególnie na płaszczyźnie tych największych gatunkiem. Nikt nie chce doprowadzić do konfliktu. Możliwe mieszkalnictwo zaburzy cały ekosystem.

Stadion Olimpijski to kompleks sportowy, a nie osiedle mieszkaniowe! Nie pozwolimy na zabicie żużla we Wrocławiu i dlatego będziemy dążyć do ochrony charakteru tego miejsca, wykorzystując w tym celu dostępne nam środki ochrony prawnej – zapewnia klub.

CAŁE OŚWIADCZENIE TUTAJ

Idź do oryginalnego materiału