Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha ostro zareagował na oświadczenie prezydenta FIFA Gianniego Infantino o możliwym zniesieniu sankcji wobec rosyjskich drużyn. Podkreślił, iż wszelkie rozmowy o powrocie Rosji do światowego futbolu są niemoralne w kontekście wojny. Przypomnijmy, iż szef światowej federacji powiedział w rozmowie ze Sky News, iż zakaz gry dla rosyjskich ekip niczego nie osiągnął, stworzył jedynie więcej frustracji i nienawiści. Jego zdaniem umożliwienie gry młodym zawodnikom z kraju agresora w Europie mogłoby mieć pozytywny wpływ.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy trener Widzewa poukłada drużynę? Kałucki: Nie widzę tego, nie wiem co on wykombinuje
Ukraińcy reagują na słowa Infantino. "Rosja przez cały czas zabija innych"
Stosunkowo gwałtownie na opinię Infantino zareagował Ukraiński Związek Piłki Nożnej. Ze strony federacji pojawiła się jasna prośba.
"Ukraiński Związek Piłki Nożnej apeluje do FIFA i jej prezesa, aby nie zmieniali stanowiska władz piłkarskich w sprawie wykluczenia Rosjan z zawodów piłkarskich podczas trwającej wojny" - napisano w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku.
Wcześniej wspomniany Andrij Sybiha odniósł się do tematu zabijania dzieci przez Rosjan. Padły mocne słowa w stronę Infantino.
- 679 ukraińskich dziewcząt i chłopców nigdy nie będzie mogło grać w piłkę nożną - Rosja ich zabiła. I przez cały czas zabija innych, podczas gdy moralni degeneraci proponują zniesienie zakazu - podkreślił minister spraw zagranicznych Ukrainy, cytowany przez portal sport.ua.
Dyrektor Szachtara Donieck mówi wprost. "Oderwany od rzeczywistości"
Apel do prezydenta FIFA skierował również dyrektor generalny Szachtara Donieck Siergiej Pałkin. Zaprosił bowiem Infantino do swojej ojczyzny.
"Oświadczenie prezydenta FIFA Gianniego Infantino dotyczące możliwego powrotu rosyjskich drużyn do rozgrywek międzynarodowych świadczy o całkowitym oderwaniu od rzeczywistości. Jestem nim głęboko rozczarowany" - podkreślił Pałkin w swoim komunikacie, cytowanym przez sport24.ru.
"Chcę publicznie zapytać pana Infantino: co skłoniło go do złożenia takiego oświadczenia teraz? I dlaczego przez cztery lata ani razu nie przyjechał na Ukrainę, żeby zobaczyć na własne oczy, co się tu dzieje? Niech przyjedzie i zobaczy, jak żyją ludzie" - dodał.
Czytaj także: Selekcjoner w szpitalu tuż przed barażami! Oto plan B
Na sam koniec Pałkin podkreślił, iż piłka nożna nie może istnieć poza rzeczywistością. I nie ma prawa przymykać oczu na zło.

2 godzin temu
















