
W nadchodzący weekend rozpocznie się nowy sezon Rajdowych Mistrzostw Europy (FIA ERC), którego inauguracją będzie 42. Rajd Sierra Morena. Na liście startowej nie zabraknie Miko Marczyka i Szymona Gospodarczyka, reprezentujących barwy ORLEN Team.
Dla polskiej załogi będzie to już czwarty sezon w najstarszym cyklu rajdowym na świecie. Dzięki intensywnym przygotowaniom w ostatnich tygodniach, duet jest w pełni gotowy do stawienia czoła pierwszemu wyzwaniu sezonu.
Końcówka zimy i początek wiosny upłynęły Marczykowi i Gospodarczykowi pod znakiem ciężkiej pracy i testów przygotowujących do startu w FIA ERC. W ramach przygotowań wzięli udział w kilku dniach testowych, a także wystartowali treningowo w Rajdzie La Llana. Zawody rozgrywane u stóp hiszpańskich Pirenejów były doskonałą okazją do szlifowania formy przed startem w Rajdzie Sierra Morena, który zainauguruje tegoroczny cykl.
Rajd z bazą w Kordobie to nowość w kalendarzu mistrzostw Europy, zastępująca Rajd Wysp Kanaryjskich, który w tym roku przeszedł do kalendarza WRC. Zmagania rozpoczną się w piątek od porannego odcinka kwalifikacyjnego, a wieczorem nastąpi oficjalny start rajdu i przejazd widowiskowego superoesu w Kordobie. W sobotę i niedzielę zawodnicy zmierzą się z 12 odcinkami specjalnymi o łącznej długości prawie 210 kilometrów.
Marczyk i Gospodarczyk wystartują z numerem 2. Na liście zgłoszeń widnieją aż 33 załogi w samochodach najwyższej kategorii. W rywalizacji udział wezmą nie tylko najlepsi hiszpańscy kierowcy, ale też światowa czołówka rajdowa, w tym zawodnicy z bogatym doświadczeniem w mistrzostwach świata. Ostateczne rozstrzygnięcia poznamy w niedzielę po zakończeniu finałowego odcinka, który wystartuje o 17:05.
Zobacz też: Toyota nie wini Katsuty
„Nasze samopoczucie w aucie jest coraz lepsze. Mamy za sobą testy oraz treningowy start w Rajdzie La Llana. To dla nas ważne, bo budowaliśmy tam nie tylko pewność siebie, ale pracowaliśmy też nad ustawieniami naszej Skody. Podczas środowych testów tak naprawdę kilka już zmienialiśmy. To pokazuje, iż Rajd La Llana był idealnym miejscem do testów. Przed nami zapoznanie z trasą Rajdu Sierra Morena. Następnie w piątek czeka na nas odcinek kwalifikacyjny, który zdefiniuje kolejność startową do sobotniego etapu rywalizacji. To będzie zróżnicowany rajd. Miejscami mamy oesy o charakterze stricte wyścigowym, natomiast pojawią się też próby z głębszymi cięciami, trochę przypominające Rajd Świdnicki. Liczę na to, iż nasze polskie doświadczenie okaże się tutaj przydatne. Czas rozpocząć kolejny sezon!” – podsumował Mikołaj Marczyk.
„Mamy za sobą testy, z których jesteśmy bardzo zadowoleni. Wszystko odpowiednio działało, wiec nie musieliśmy zbyt wiele zmieniać. Bardziej chodziło o to, aby sprawdzić samochód. W kontekście Rajdu Sierra Morena bardzo ważna będzie pogoda. Jesteśmy w górach i warunki atmosferyczne mogą się tutaj gwałtownie zmieniać. Prognozy są mocno niestabilne, więc to może być najważniejszy czynnik.” – zaznaczył Szymon Gospodarczyk.