Shai Gilgeous-Alexander o tym, jak jego postępy w strzelectwie czynią go lepszym rozgrywającym C Martin Magsino

6 godzin temu
Zdjęcie: Gilgeous-Alexander


Oklahoma City Thunder to najlepsza drużyna w lidze, a Shai Gilgeous-Alexander jest głównym powodem. Kontynuował swoją drogę do megagwiazdy dzięki swoim doskonałościom na korcie.

Większość ludzi zgodzi się, iż Gilgeous-Alexander to elitarny strzelec. Jednak wielu fanów koszykówki czasami nie dostrzega, jak dobrym może być rozgrywającym SGA.

Gilgeous-Alexander wie, iż zdobywane przez niego bramki poprawiają jego grę

Odkąd Gilgeous-Alexander dołączył do NBA, zawsze notował pozytywne wyniki. Jego samotny rok w Los Angeles Clippers pokazał, iż ma naturalną zdolność dotarcia do krawędzi i wykończenia meczu na wiele sposobów.

Kiedy trafił do Thunder, gra z Chrisem Paulem pomogła mu znacznie lepiej podejmować decyzje. Paul był rozgrywającym, podczas gdy SGA odgrywał bardziej rolę strzelca.

Niektórym trudno było pogodzić się z faktem, iż Gilgeous-Alexander jest teraz rozgrywającym. Przez długi czas pełnił funkcję rozgrywającego, co widać po tym, jak dobrze radzi sobie jako rozgrywający.

Nadal jest popularnym strzelcem, który potrafi zdobywać punkty z każdego miejsca na parkiecie. Uważa jednak, iż postępy w strzelectwie pomogły mu także stać się znacznie lepszym rozgrywającym niż wcześniej.

„Kiedy przechodzę przez swoją karierę, przez sezony i mecze, widzę różne relacje i różne typy ciał, po prostu staram się rozwijać. Im lepszy jesteś w punktacji indywidualnej, tym częściej zmuszają cię do podań. Po prostu tak to działa. ” Gilgeous-Alexander powiedział po niedzielnym zwycięstwie.

„Wyrządziłbym sobie krzywdę, gdybym się nad tym nie pochylił i nie pracował nad tego typu rzeczami. Po prostu staram się brać to, co daje mi obrona i zawsze mieć ich na swojej łasce. „

Idąc dalej, społeczność NBA powinna o wiele bardziej szanować umiejętności ofensywne Gilgeousa-Alexandera. w tej chwili jest elitarnym rozgrywającym, co może być kluczem do ponownego sukcesu Thunder.

Więcej aktualności z NBA:

Idź do oryginalnego materiału