Nie od dziś wiadomo, iż piłka nożna pisze niecodzienne scenariusze. Taki też miał miejsce w weekendowym meczu grupy B peruwiańskiej Ligi Distrital de Casma (siódmy poziom rozgrywkowy) pomiędzy liderem Sport Huaquilla a trzecią Magdaleną CEDEC, przerwanym na kilka minut przed końcem podstawowego czasu gry.
REKLAMA
Zobacz wideo Michał Żewłakow zbawcą Legii? Kosecki: Fajny ruch, ale nie spodziewałem się tego
Absurdalne sceny w Peru. Kung-fu sędzia. Członek sztabu kopnięty w twarz, mecz przerwany
Wszystko za sprawą sytuacji z 83. minuty gry, gdy Sports Huaquilla prowadziła 2:1. Wtedy to sędzia Luis Alegre na wskazanie swojego asystenta chciał pokazać jednej z osób z ławki rezerwowych Magdaleny CEDEC czerwoną kartkę.
Arbiter zaczął się kierować do winowajcy, ale wówczas również on wstał z ławki i wbiegł na boisko z butelką wody, którą chciał cisnąć w sędziego. Cóż, nie zdążył. Luis Alegre zdążył wyprowadzić efektownego kopniaka w stylu kung-fu, którym trafił w twarz niedoszłego napastnika. Ten błyskawicznie padł na ziemię.
Niesforny członek sztabu szkoleniowego gości równie gwałtownie się podniósł, ale na boisku wywiązała się ogromna awantura, która doprowadziła do przerwania i nie dokończenia tego meczu. Sędziowie opuścili z kolei boisko w asyście miejscowej policji. Na razie nie wiadomo, jakie będą konsekwencje tych skandalicznych wydarzeń. O wszystkim zadecyduje regionalny związek, zajmujący się organizacją Ligi Distrital de Casma.
Całą sytuację włącznie z późniejszą zadymą można obejrzeć poniżej (od 4:30):