Dawit Seare i Likina Amebaw zostali mistrzami świata w biegu ulicznym na 5 km podczas World Athletics Road Running Championships w Kopenhadze. Erytrejczyk sprawił niespodziankę i pokonał na finiszu Jakoba Ingebrigtsena, natomiast Etiopka potwierdziła znakomitą formę po niedawnym triumfie w Budapeszcie. Bardzo dobry występ zanotowała Elżbieta Glinka. Do liczącego 22 lata rekordu Polski zabrakło jej tylko siedmiu sekund.
Męski bieg na 5 km był jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów sobotniego programu mistrzostw świata w biegach ulicznych w Kopenhadze. Wszystko za sprawą Jakoba Ingebrigtsena, który w dniu swoich 26. urodzin chciał zdobyć kolejny globalny tytuł.
Norweg zaledwie osiem dni wcześniej triumfował na 5000 m podczas World Athletics Ultimate Championship w Budapeszcie. Kopenhaga była dla niego trzecim z rzędu weekendem z rywalizacją na najwyższym poziomie.
Ingebrigtsen zaatakował. Seare miał odpowiedź
Od początku tempo było bardzo mocne. Francuz Flavien Szot poprowadził pierwszy kilometr w 2:38, a punkt 2 km czołówka osiągnęła w 5:20. Niedługo później Szot zszedł z trasy, a inicjatywę przejął jego rodak Jimmy Gressier, który w tym roku w kwietniu w Lille ustanowił rekord Europy na 5 km wynikiem 12:51.
Ingebrigtsen początkowo trzymał się w środku grupy i spokojnie kontrolował sytuację. Z każdym kolejnym kilometrem przesuwał się jednak do przodu. Przed decydującą częścią rywalizacji był już w ścisłej czołówce. Tuż przed czwartym kilometrem zaatakował Etiopczyk Mezgebu Sime, ale jego prowadzenie nie trwało długo. Do przodu wyszedł Dawit Seare, a za nim podążał Ingebrigtsen.
W samej końcówce Norweg ruszył do ataku i wyprzedził Erytrejczyka. Przez moment wydawało się, iż właśnie rozstrzygnął losy złotego medalu. Seare nie zamierzał jednak odpuszczać. Erytrejczyk odpowiedział kolejnym przyspieszeniem, zrównał się z Ingebrigtsenem, a na ostatnich metrach zdecydowanie od niego odszedł. Linię mety przekroczył w czasie 12:56 i ustanowił rekord kraju.
Ingebrigtsen zdobył srebro z wynikiem 12:59, który jest rekordem Norwegii. Podium uzupełnił zaledwie 19-letni Saymon Amanuel. Drugi z Erytrejczyków uzyskał rekord życiowy 13:00.
Czwarty Australijczyk Ky Robinson osiągnął 13:04 i ustanowił rekord Oceanii. Taki sam czas zanotował piąty Keneth Kiprop z Ugandy.
Amebaw znów najlepsza
W rywalizacji kobiet zwyciężyła faworytka Likina Amebaw. Etiopka przyjechała do Kopenhagi po triumfie na 5000 m podczas World Athletics Ultimate Championship w Budapeszcie i po raz kolejny potwierdziła znakomitą dyspozycję.
Początkowo na prowadzeniu znalazła się Brytyjka Megan Keith. gwałtownie do głosu doszła jednak Amebaw, a w czołówce znalazły się także Kenijka Caroline Gitonga i druga z reprezentantek Etiopii Aleshign Baweke. Pierwszy kilometr zawodniczki pokonały w nieco ponad trzy minuty, a 2 km w około 5:54. Na trzecim kilometrze tempo wytrzymały już tylko najmocniejsze. Baweke zaczęła tracić kontakt, a na czele pozostały Amebaw i Gitonga.
Decydujący atak nastąpił przy czwartym kilometrze. Etiopka mocno przyspieszyła i gwałtownie oderwała się od Kenijki. Rywalka nie była w stanie odpowiedzieć, a Amebaw mogła rozpocząć świętowanie jeszcze przed linią mety. Mistrzyni świata uzyskała 14:41. Siedem sekund później finiszowała Gitonga z wynikiem 14:48.
fot. Gaelle Mobuchon for World Athletics
Pasjonująca walka rozegrała się o brąz. Australijka Rose Davies mocnym finiszem wyprzedziła reprezentantkę RPA Taylę Kavanagh. Davies uzyskała 14:50, ustanawiając rekord Australii i Oceanii. Kavanagh była czwarta z rekordem życiowym 14:51.
Glinka tylko siedem sekund od rekordu Polski
Bardzo dobry występ w Kopenhadze zanotowała Elżbieta Glinka. Polka przez pierwszą część dystansu biegła w środku stawki i trzymała tempo pozwalające myśleć o wyniku w okolicach rekordu kraju. Ostatecznie linię mety przekroczyła na 22. miejscu z wynikiem 15:41, który jest jej rekordem życiowym. Do rekordu Polski zabrakło jej zaledwie siedmiu sekund.
Najlepszy wynik w historii polskich biegów ulicznych na 5 km od 22 lat niezmiennie należy do Grażyny Syrek, która we wrześniu 2004 roku w Pradze uzyskała 15:34.
World Athletics Road Running Championships Copenhagen 26
Bieg na 5 km – mężczyźni
1. Dawit Seare (Erytrea) – 12:56
2. Jakob Ingebrigtsen (Norwegia) – 12:59
3. Saymon Amanuel (Erytrea) – 13:00
4. Ky Robinson (Australia) – 13:04
5. Keneth Kiprop (Uganda) – 13:04
6. Addisu Yihune (Etiopia) – 13:07
7. Mezgebu Sime (Etiopia) – 13:08
8. Mathew Kipchumba Kipsang (Kenia) – 13:11
Bieg na 5 km – kobiety
1. Likina Amebaw (Etiopia) – 14:41
2. Caroline Gitonga (Kenia) – 14:48
3. Rose Davies (Australia) – 14:50
4. Tayla Kavanagh (RPA) – 14:51
5. Aleshign Baweke (Etiopia) – 14:53
6. Marta García (Hiszpania) – 14:59
7. Georgia Griffith (Australia) – 15:01
8. Samiya Hassan Nour (Dżibuti) – 15:04
22. Elżbieta Glinka – 15:41
Źródło: World Athletics, red
fot. w nagłówku Gaelle Mobuchon for World Athletics

3 godzin temu














