Sceny w szatni Legii. "Ty się k***a do przedszkola nadajesz"

1 godzina temu
Jakub Kosecki w Legii Warszawa spotkał się z trenerem Maciejem Skorżą, który potrafił bardzo surowo traktować zawodników. Tak też było w przypadku 35-latka, a swoją historią podzielił się on w programie "To jest Sport.pl". Gdy po rodzinnej tragedii zdecydował się zagrać mecz i wypadł słabo, Skorża nie miał dla niego litości w szatni.
Jakub Kosecki jedne z pierwszych meczów w Legii Warszawa rozegrał pod wodzą trenera Macieja Skorży, który potrafił w mocnych słowach wypowiadać się o piłkarzach w szatni. 35-latek ujawnił w programie "To jest Sport.pl", jak swego czasu potraktował go szkoleniowiec.

REKLAMA







Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki - Skorża. "Ty się k***a to przedszkola nadajesz!"



Jakub Kosecki przeżył rodzinny dramat. Mimo to chciał grać
- Dzień przed meczem zmarli mi babcia i dziadek. Ale tak sobie mówię: "Wywalczyłem miejsce w składzie, więc pójdę do trenera i powiem mu, jak wygląda sytuacja". Powiedziałem, iż umarli mi babcia i dziadek, a jutro jest mecz. Trener Skorża był taki w szoku, mówi: "To jedź do domu" - zaczął.


Jednak młody wówczas zawodnik miał inny zamiar. - Powiedziałem trenerowi, iż nie. Bo wywalczyłem sobie miejsce w składzie i chciałbym po prostu być z drużyną. W końcu tyle czekałem, aby w pierwszej drużynie odgrywać większą rolę - wyjaśnił.


Jakub Kosecki został zbesztany przez Macieja Skorżę
Ostatecznie piłkarz wybiegł choćby na boisko. Jednak raczej tego żałował. - Zagrałem chyba najgorszy mecz w karierze - przyznał. Następnie Kosecki zwrócił się do siedzącego obok w studiu Daniela Łukasika. - Pamiętasz, jak Skorża wszedł do szatni? (I powiedział - red.) "Ty się k***a do przedszkola nadajesz, ty się nie nadajesz do gry" - wyjawił. A to nie koniec. - Za dwa dni mnie wypożyczyli do Lechii Gdańsk - zakończył Kosecki.
Sprawdź także: Nie żyje znany miliarder. Był właścicielem giganta



Podczas półrocznego wypożyczenia do klubu z Pomorza Kosecki rozegrał osiem meczów i strzelił dwa gole. Po powrocie do Legii już nie spotkał się ze Skorżą, którego na stanowisku zastąpił Jan Urban.
Idź do oryginalnego materiału